Brudne pieniądze

Brudne pieniądze to nie tylko przenośnia, określająca walutę wykorzystywaną w nielegalnych transakcjach, epitet ten możemy rozumieć również bardzo dosłownie.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców, którzy przebadali 1,5 tys. wycofanych z obiegu banknotów o nominale 10 i 20 funtów, na 99,9% znajdowały się ślady... kokainy! Podobne wyniki przyniosły badania przeprowadzone w innych krajach. Eksperyment wykonany w Hiszpanii i Niemczech dał zaskakujący rezultat - na 90% przebadanych banknotów znaleziono heroinę, ecstasy i marihuanę. Powyższe fakty dowodzą, że pieniądze rzeczywiście potrafią być brudne, jeśli rozumiemy ten epitet metaforycznie.
Niestety odczytując go dosłownie dowiadujemy się, że środki płatnicze którymi posługujemy się codziennie, mają na sobie wiecej bakterii niż domowa toaleta! W sezonie jesienno-zimowym warto pamiętać, że wirus grypy na banknocie potrafi wytrzymać kilkanaście dni. Należy zatem pamiętać o dokładnym i czestym myciu rąk po każdej wykonanej transakcji.

Moneta z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły

W roku 2020 będziemy obchodzić setną rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Narodowy Bank Polski z tej okazji wyemituje kolekcjonerską monetę.

Moneta "100. Rocznica urodzin Jana Pawła II" ukaże się w kwietniu 2020 roku. Planowany nakład złotych egzemplarzy to 966 sztuk. Złote monety będą miały nominał 500 zł i próbę Au 999,9. Ponadto NBP zamierza wyemitować srebrne monety związane z tym wydarzeniem. Będą miały one nominał 10 zł i będą dostępne w dwóch próbach - Ag 999 (12 tys. sztuk) oraz Ag 925 (15 tys. sztuk).

Zdjęcie: Pixabay

W październiku wejdzie do obiegu banknot o nominale 19 złotych!

W ubiegłym roku świętowaliśmy 100-lecie niepodległości. W związku z tą ważną rocznicą ukazało się m.in. sporo ciekawych numizmatów związanych z tym wydarzeniem. Warto jednak pamiętać, że i w tym roku przypada kilka istotnych dla naszej państwowości rocznic. Jedną z nich jest powstanie Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW).

W związku z tą rocznicą Narodowy Bank Polski wyemitował nowy banknot o nominale 19 złotych. Oczywiście będzie to banknot kolekcjonerski, ale jednocześnie będzie on pełnoprawnym środkiem płatniczym i posiada odpowiednie zabezpieczenia. Projekt banknotu wykonała Justyna Kopecka. Na jego przedniej stronie zobaczymy Ignacego Jana Paderewskiego, czyli postać szczególnie ważną nie tylko dla historii Polski, ale również historii PWPW, która powstała dzięki jego wysiłkom.Awers banknotu zawiera również napis „niepodległa”, odwzorowany z rękopisu marszałka Piłsudskiego. Przez ostatni rok często się z nim spotykaliśmy, gdyż jest logotypem obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Dodatkowo front pieniądza ozdabia stylizowany wizerunek orderu Orła Białego - najstarszego i najważniejszego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej. Na banknocie zobaczymy także datę 25 stycznia 2019 roku - datę symbolizującą 100. rocznicę utworzenia PWPW. Do roku 1919, czyli postania PWPW, nawiązuje oczywiście również nominał banknotu, czyli 19 zł. Zaskakujący jest rewers banknotu, gdzie odnajdziemy bardziej współczesne akcenty, czyli wizerunek budynku, w którym mieści się PWPW na tle panoramy współczesnej Warszawy. Przez emisję banknotu, Narodowy Bank Polski pragnie podkreślić m.in. szczególną rolę PWPW w kształtowaniu się współczesnej, polskiej państwowości oraz szczególną rolę, którą pełni wobec obywateli. Niezwykle istotne jest także uczczenie pamięci Ignacego Paderewskiego. Pianista i polityk jest jedną z postaci, której zawdzięczamy niepodległość Polski. To własnie Paderewski powołał do istnienia Państwowe Zakłady Graficzne, które dały początek PWPW. Banknot trafi do obiegu już 2 października 2019 roku w nakładzie 55 tysięcy sztuk.

Źródło zdjęcia: NBP

Euro z Watykanu

Czy wiecie, że waluta Euro, a konkretniej monety są "wybijane" nie tylko w krajach, które należą do Unii Europejskiej?

Monako, San Marino i Watykan mają pozwolenie Unii Europejskiej do używania Euro jako oficjalnej waluty oraz bicia własnych monet. Warto dodać, że Kosowo i Czarnogóra przyjęły Euro jako swoją walutę, jednak nie otrzymały zgody na bicie monet.

Złoty ma już 95 lat. Zastąpił polskie marki

W 1924 roku podpisane zostało rozporządzenie o zmianie ustroju pieniężnego, m.in. powołano nową polską walutę. Złoty był wtedy równy kursowi franka szwajcarskiego.

Po roku 1917 obowiązującą walutą w Polsce była marka polska, w tym też roku najwyższym nominałem marki był 1 tys. Niestety po zakończeniu I Wojny Światowej marka zaczęła tracić na wartości. Wiązało się to z rosnącym kryzysem gospodarczym oraz gwałtownym wzrostem osób strajkujących. W 1924 roku nastąpiła reforma walutowa, która uratowała Polskę. Jednym z najważniejszych elementów reformy Władysława Grabskiego było wprowadzenie na rynek polskiej waluty. Pomysły na nazwę były różne np. „piast”, „lech” czy „pol”. Zdecydowano się jednak na „złotego”. W 1924 r. 1 złoty wart był 1,8 mln marek polskich. Jego emisja rozpoczęła się 29 kwietnia. Banknoty drukowano w Paryżu oraz w Londynie. Były produkowane w nominałach 1,2,5,10,20,50,100 oraz 500 zł. Wraz z reformą zlikwidowana została także Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa, którą zastąpiono Bankiem Polskim.

Tajemnice jednodolarówki

Czy wiecie, że banknot o nominale jednego dolara pozostaje niezmienny, jeśli chodzi o wygląd, od roku 1963? To jednak nie jedyna ciekawostka związana z tym banknotem...

Jednodolarówka nie przeszła żadnych zmian w wyglądzie od 1963 roku. Jedną z przyczyn jest to, że podrobienie tego banknotu jest... nieopłacalne dla fałszerzy. Ciekawszym jednak wydaje się to, że banknot jednodolarowy jest jedynym banknotem "dolarowym", na którym kiedykolwiek widniał wizerunek kobiety. Była nią Martha Washington, żona pierwszego prezydenta USA. Wśród kolekcjonerów pieniądz ten jest bardzo poszukiwany, a jego wartość przekracza obecnie 1,000$.


Słodka zapłata

Nie ma chyba człowieka, który nie lubiłby czekolady! Okazuje się, że ten słodki przysmak nie dość, że jest pyszny, to niejednokrotnie również służył do wyjątkowych celów. Jakich Na przykład dla Majów był... środkiem płatniczym!

Naukowcy badający kulturę Majów stwierdzili, że czekolada była dla tej cywilizacji pokarmem z wyższej półki i stanowiła walutę. Majowie nie używali do płacenia monet i podobnie jak wiele innych cywilizacji na wczesnym etapie rozwoju, stosowali handel wymienny. 
Naukowcy oparli swoje badania o dzieła sztuki pozostawione przez tę kulturę. Wynika z nich, że kakao miało bardzo ważną rolę. Początkowo służyło naświetleniu statusu, później natomiast, podobnie jak inne produkty pierwotnie uznawane za luksusowe, jak tekstylia i właśnie kakao, przyjęły funkcje monetarne. Co również ciekawe, zdaniem badaczy, podatki pobierano właśnie w ziarnach kakaowca oraz w tkaninach

Najmniejsza moneta wybita na ziemiach polskich

W okolicach Kalisza odnaleziona została przez archeologów najmniejsza moneta wybita na ziemiach polskich!

Podczas badań prowadzonych w okolicach Kalisza archeolodzy znaleźli najmniejszą monetę wybitą na ziemiach polskich. Krążek ma około 6,5 milimetra średnicy. Waży zaledwie 0,201 grama i pod względem średnicy należy do najmniejszych w naszym kraju.

Pieniądze tego typu były produkowane w okolicach Kalisza w I wieku po Chrystusie. Dzięki badaniom odkryto kilkanaście takich monet.

Największa moneta świata

Czy wiecie, że w Australii powstała największa moneta świata?

W 2011 roku mennica mieście Perth ustanowiła aż 3 nowe rekordy Guinessa - na największą, najcięższą i najbardziej wartościową złotą monetę na świecie. Niecodzienny pieniądz waży 1 tonę i wyprodukowano go z kruszcu wartego 53,5 miliona dolarów australijskich, czyli prawie 180 milionów polskich złotych, jednak jej nominał to 1 milion dolarów. Przygotowania do wybicia monety trwały przez 18 miesięcy. 

Na awersie znajduje się portret Jej Królewskiej Mości Elżbiety II, której wizyta w Australii zbiegła się akurat z dniem odsłonięcia monety, zaplanowanym na środę 26 października 2011. Rewers to skaczący kangur – symbol tego kraju.

Moneta ma wymiary: 80 cm średnicy i 12 cm grubości. 

Największa moneta świata to moneta bulionowa, czyli zrobiona z metali szlachetnych, bita na cele inwestycyjne, czyli lokatę kapitału.

Źródło zdjęcia: biurorekordow.pl

Sprawdź te banknoty!

Nieświadomie możesz mieć w portfelu banknoty, które są warte o wiele więcej niż wynosi ich nominalna wartość! Sprawdź Twój portfel, może znajdziesz wśród banknotów "białe kruki" poszukiwane przez kolekcjonerów! Jak je rozpoznać?

Najbardziej docenianym wyróżnikiem są numery seryjne. Przykładowo numer złożony z tych samych cyfr: 3333333. Takie znalezisko może być warte nawet kilka milionów złotych, jednak natrafienie na taki egzemplarz jest niezwykle trudne. Co jest bardziej realne? Kolekcjonerzy cenią banknoty "spod igły", czyli świeżo wydrukowane, bez śladów użycia, brudu itp. Warto również spojrzeć na wariacje numerowe na banknotach, które aktualnie posiadamy. Przykładowo numery radarowe 1234321 sprawiają, że pieniądz jest wart tysiąc razy więcej, niż wynosi jego nominalna wartość. 

Na co jeszcze warto zwracać uwagę? O tym już w kolejnym wpisie!

Banknot za cenę luksusowego samochodu

W ostatnich dniach sprzedano w Polsce jeden z najbardziej wartościowych banknotów. Nowy właściciel zapłacił za niego tyle, ile kosztuje m.in. nowe Audi A6!

Jeden z najrzadszych polskich banknotów został wylicytowany podczas sobotniej wrocławskiej aukcji numizmatów za kwotę 220 000 zł. 500 zł z 1794 r. wyemitowano w nakładzie zaledwie 500 sztuk, przy czym napisowy znak wodny - widziany na wylicytowanym egzemplarzu - przypadał nie na każdy banknot, tylko na cały zadrukowywany arkusz, co zmniejsza dodatkowo prawdopodobieństwo natrafienia na podobną pozycję na rynku.

Te banknoty chce mieć każdy. Część I

Czy wiecie, że niedawno minęły dwa lata,od kiedy w obiegu jest bankonot 500 zł? Został on wprowadzony przez NBP 10 lutego 2017 roku, to dobra okazja, by pokazać najbardziej pożądane banknoty na całym świecie.

Zacznijmy od naszego rodzmego 500 zł. Banknot zdobi wizerunek Jana III Sobieskiego, pochodzący z medalionu koronacyjnego króla. Autorem projektu graficznego jest Andrzej Heidrich, który opracował również takie banknoty jak 10, 20, 50, 100 i 200 zł. Prace nad "pięćsetką" trwały dwa lata. Pieniądz powstaje w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.500 zł jest najmniej popularnym banknotem w kraju. Ze wszystkich 2,04 mld pozostających w obiegu banknotów pięćsetek jest 10,6 mln. Ich łączna wartość to 5,3 mld zł.


Żyjący prezydenci - dlaczego nie są umieszczani na monetach USA?

Na monetach, które są w obiegu w Stanach Zjednoczonych nie zobaczymy żyjących prezydentów. Jaki jest tego powód?

W USA zasadę tę definiuje zakaz umieszczania na monetach wizerunków żyjących prezydentów. Regulacja ta ma na celu uniknięcie posądzeń o wprowadzenie monarchii w kraju demokratycznym. Dlatego właśnie podobiznę prezydenta na monecie można umieścić dopiero po jego śmierci.

Historia fałszowania pieniędzy

Historia fałszowania pieniędzy sięga 3 tysięcy lat! Kto pierwszy dopuścił się tego procederu i jaka spotkała go kara?

Polikrates był pierwszym człowiekiem, który podrobił monety. Sfałszował złote krążki w taki sposób, że do swoich produktów dodawał niewielką ilość cennego kruszcu. Wprawdzie sfałszowane pieniądze pomogły w spłacie długu wobec Spartan, jednak gdy oszustwo wyszło na jaw, wybuchł wielki konflikt, w którym zginął również Polikrates. 

Od 1. grudnia wyłącznie e-zwolnienia

Od 1 grudnia 2018 roku wszyscy lekarze będą wystawiać wyłączenie elektroniczne zwolnienia lekarskie.

E-zwolnienie automatycznie zostanie skierowane do systemu ZUS oraz przesłane do pracodawcy.  E-zwolnienia można było wystawiać już od 2016 roku, ale nie wszyscy lekarze chcieli z tego systemu korzystać. Zwolnienia na drukach mogą być wystawiane do końca listopada 2018 roku, później lekarze będą wystawiać wyłączenie e-zwolnienia.  Jest to o tyle ułatwienie, że pacjenci nie będą musieli martwić się o to by wysłać pracodawcy zwolnienie w określonym terminie, natomiast lekarze nie będą musieli pobierać już bloczków oraz dostarczać do ZUS drugiej kopii. 


Spitfire dywizjonu 303 na bankocie 50 funtów

Banknot o nominale 50 funtów przedstawia wizerunek konstruktora samolotów Spitfire - Reginalda Josepha Mitchella. W tle odnajdziemy też polski akcent - Spifire w barwach dywizjonu 303.

Samolot Spitfire, który możemy zobaczyć na banknocie sygnowany jest literami RF - oznaczającymi właśnie dywizjon 303. Ponadto pod rurami wydechowymi, blisko kołpaka śmigła można dostrzec biało-czerwoną szachownicę, zaś kolejnym akcentem jest godło Kościuszkowskie, znajdujące się pod kabiną od strony silnika.Przedstawionym samolotem najpewniej latał pilot Wojciech Kołaczewski. 

100. rocznica odzyskania Niepodległości w monetach

Setna rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę, obchodzona przez trwający rok, to wyjątkowa okazja. To ważne święto odzwierciedlają również wyjątkowe monety, wyemitowane przez Narodowy Bank Polski w związku z tą istotną rocznicą.

Wyjątkową moneta o nominale 2018 zł, związaną z rocznicą jest z pewnością jedną z piękniejszych i ciekawszych form uczczenia tej niecodziennej rocznicy. Unikatowość numizmatu podkreśla fakt, że ukazał się on w ilości zaledwie 100. sztuk. Kształt kuli oraz piękne opakowanie sprawiają, że przedmiot stanowi doskonały prezent dla miłośników historii, numizmatów i patriotów.

Złota złotówka już w tym miesiącu!

7 listopada wymitowana zostanie wyjątkowa moneta, związana z setną rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości!

W związku z obchodzoną w bieżącym roku setną rocznicą odzyskania nieposległości przez Polskę, Narodowy Bank Polski wyemitował piękną monetę - złotą 1-złotówkę!

Złotą złotówką powinien zainteresować się właściwie każdy Polak! Numizmat będzie miał następującą specyfikację:

"metal: Au 999,9, stempel: lustrzany, średnica: 50,00 mm, masa: 62,20 g, emisja 7 listopada 2018, projektant awersu – Sebastian Mikołajczak, projektant rewersu: Ewa Tyc-Karpińska".

Jego wyjątkowość polega na tym, że jest on symbolem naszej narodowej niepodległości, ekonomicznej stabilności i dumy.

Nowe banknoty Euro

Wiosną 2019 roku do obiegu wejdą nowe banknoty euro. Będą to nominały 100 i 200 euro.

Najważniejszą zmianą w nowych banknotach będą nowe, innowacyjne zabezpieczenia. Nowe 100 i 200 euro różnią się wielkością od poprzedników z pierwszej serii. Nowe banknoty będą tej samej wysokości co 50 euro, nie zmieni się jednak szerokość. Nowe banknoty mają być wygodniejsze w użyciu i nie będą zużywały się tak szybko, jak te z pierwszej serii.

Polska mennica wydaje jedne z najpiękniejszych monet na Świecie!

Mennica Polska produkuje wiele ważnych dokumentów, jest również operatorem systemów karty miejskiej w niektórych polskich miastach, jednak główną działalnością notowanej na warszawskiej giełdzie pprywatnej spółki jest produkcja monet i banknotów obiegowo używanych w Polsce. Wyjątkowa jest również działalność numizmatyczna Mennicy Polskiej.

Warto podkreślić, że Mennica Polska była jednym z pionierów niekonwencjonalnych rozwiązań w numizmatyce, gdyż jako jedna z pierwszych na świecie stosowała tampodruk czy wstawianie w monety kamieni. Co równie ciekawe, polska mennica produkuje numizmaty dla takich krajów jak Białoruś, Andora Niue i Kamerun. Dodatkowo Mennica polska ma bardzo duże zasługi na polu historii, ponieważ wraz z Narodowym Bankiem Polskim emituje serię monet, na którcy upamiętnione są ważne postacie i wydarzenia.

Płatność kartą do 100 zł bez podawania PIN? Już od 2019 roku!

Wiele wskazuje na to, że już w 2019 posiadacze kart Visa i Mastercard będą mogli płacić zbliżeniowo za transakcje do 100 zł, bez konieczności podawania PIN-u. 

Z wnioskiem o to zwróciły się do NBP  wspomniane firmy. Planowo nowy limit ma zacząć obowiązywać w III kwartale 2019 roku. Jak wynika ze statystyk - Polacy lubią płacić zbliżeniowo i coraz częściej korzystają z tego rozwiązania. Z danych Narodowego Banku Polskiego, wynika że w naszym kraju wydano już blisko 32 miliony zbliżeniowych kart płatniczych, stanowią one 80% spośród wszystkich. Zbliżeniowo możemy płacić w 98% punktów wyposażonych w terminal płatniczy. 

Euro w Polsce? Część I

Czy w Polsce Euro stanie się główną walutą i wyprze Złotówkę? Czy Polacy chcą Euro? Dziś spróbujemy w kilku artykułach przyjrzeć się temu zagadnieniu

Polska spełnia obecnie 2 z 4 kryteriów z Maastricht, wymaganych do przyjęcia euro. Problemy dotyczą kursu walutowego oraz długoterminowych stóp procentowych. Spora część naszych rodaków nadal boi się tej waluty oraz wzrostu cen. Czy słusznie? Według ekspertów Polaków stac na Euro, gdyz niczego nie tracimy, a zmienia się jedynie waluta, która posiadamy w portfelu. Eksperci przekonują również, że wprowadzenie Euro wcale nie oznacza wzrostu cen. Jak w rozmowie z portalem money.pl zauważa prof. Witold Ostrowski, przykładem sa krajw, w których niedawno wprowadzono Euro, łączny wzrost cen w ciągu 3 miesięcy po wprowadzeniu euro na Słowacji wyniósł 0,1 proc., w Estonii 1,5 proc., na Łotwie 1 proc, a na Litwie ceny wręcz spadły o 0,5 proc. 
By zmienił się sposób myslenia Polaków o Euro potrzebne są przede wszystkim kampanie edukacyjne. Jak w rozmowie z money.pl podkreśla dr Bartłomiej Nowak, wzrost cen po wprowadzeniu Euro wynika z tzw. efektu cappuccino. "To sztucznie zawyżenie ceny jednego produktu poprzez jej zaokrąglenie. (...). W wielu krajach poradzono sobie z tym przez czasowe wprowadzenie podwójnych cen, rozdawanie ludziom kalkulatorów automatycznie przeliczających cenę oraz wprowadzając obywatelski i urzędowy monitoring cen" - tłumaczy dr Nowak. Czy warto się obawiać wprowadzenia Euro w Polsce? Czy w naszym kraju powinna zacząć obowiązywać ta waluta? Zapraszamy do dyskusji!

Mamy Niepodległą - piękny numizmat na piękną rocznicę!

W sposób szczególny obchodzimy w tym roku setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Poskę. Rocznica upamiętniana jest również na pieniądzach, o czym informowaliśmy już niejednokrotnie, ale także na numizmatach kolekcjonerskich. Dziś pokażemy jeden z najładniejszych.

Mamy Niepodległą” został wydany w symbolicznym nakładzie 19180 egzemplarzy. Numizmat wykonany jest z mosiądzu platerowanego. Na awersie widnieje:
• Dewiza Wojska Polskiego: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, symbolizująca wierność Państwu.
• Zarys Orderu Virtuti Militari.
• Historia godła polskiego – cztery wizerunki Orła Polskiego od dynastii Piastów do czasów obecnych.
• Tablica herbowa z logo Skarbca Mennicy Polskiej.
Na rewersie zobaczymy:
• Wizerunek Marszałka Józefa Piłsudskiego.
• Zarys granic Polski po odzyskaniu niepodległości.
• Rok 1918 jako symboliczna data odzyskania niepodległości.
• Wizerunek orła z godła II RP.
• Pękające kajdany symbolizujące odrodzenie Polski.

20 zł z Józefem Piłsudskim

Wczoraj obchodziliśmy 79. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej, tymczasem końcem sierpnia bieżącego roku Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu banknot kolekcjonerski "Niepodległość" o wartości 20 zł, upamiętniający 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Na banknocie widnieje wizerunek marszałka Józefa Piłsudskiego. Pieniądz zaprojektowała Agnieszka Próchniak, a wyprodukowała – Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Banknot ma wymiary 15 cm x 7,7 cm, jego nakład to 50 tys. sztuk i można go kupić za cenę 75 zł.

Złota Złotówka

W związku z obchodzoną w bieżącym roku setną rocznicą odzyskania nieposległości przez Polskę, Narodowy Bank Polski wyemitował piękną monetę - złotą 1-złotówkę!

Wprawdzie moneta ukaże się dopiero w listopadzie 2018 roku, jednak już teraz warto się nią zainteresować! Numizmat będzie miał następującą specyfikację:

"metal: Au 999,9, stempel: lustrzany, średnica: 50,00 mm, masa: 62,20 g, emisja 7 listopada 2018, projektant awersu – Sebastian Mikołajczak, projektant rewersu: Ewa Tyc-Karpińska".

Jego wyjątkowość polega na tym, że jest on symbolem naszej narodowej niepodległości, ekonomicznej stabilności i dumy.

Tumf Jana Kazimierza

Ciekawa informacja dla miłośników historii Polski i Żywiecczyzny. Narodowy Bank Polski wyemitował kolekcjonerską monetę 20 zł - Boratynka, tymf Jana Kazimierza.

Warto pamiętać, że Żywiec był własnością króla Jana Kazimierza, a sam Król dwukrotnie bawił w żywieckim zamku. Po raz pierwszy podczas powrotu ze Śląska do Polski w czasie potopu szwedzkiego oraz po abdykacji wyjeżdżał z kraju. Warto równiez nadmienić, że w Żywcu Jana Kazimierza spotkał niezwykły cud. Tymi słowami historię opisał kronikarz żywiecki - Andrzej Komoniecki -."Tegoż roku z wyraźnego rozkazania Jana Kazimierza, króla polskiego, kapliczka świętego Wita, gdzie woda jest jego pocieszna i na różne defekta ludzkie i bydła bardzo pomagająca, u Starego Żywca, w miejscu nazwanym Lipiu zbudowana jest. Bo przedętym tylko studnia ocen browana była, a Boża Męka blisko niej stara za przekopką jeszcze stojąca. A to z tej okazyje zbudowano tę kapliczkę, iż Jan Kazimierz król polski tegoż roku tu w Żywcu kielka niedziela mieszkający, zachorzał był i tą wodę uzdrowiony: dlatego po sobie tę pamiątkę na wdzięk świętego Wita zostawił".
Moneta, którą dziś przedstawiamy, związana jest z burzliwymi dziejami Polski pod panowaniem Jana Kazimierza. 

Moneta dzieło sztuki. Część III

W kolejnym wpisie naszego cyklu, w którym pokazujemy monety - dzieła sztuki, zaprezentujemy dziś monetę wyjątkową i piękną - Relikwiarz Trzech Króli.

Relikwiarz Trzech Króli jest dziełem Mikołaja z Verdun. Dzieło to jest jednym z z najważniejszych przykładów europejskiego rzemiosła artystycznego epoki średniowiecza. Wykonany został z dębowego drewna i srebra, a następnie pokryty złotą, srebrną oraz miedzianą blachą. Relikwiarz stanowi zasadniczą częścią ołtarza głównego w katedrze pw. św. Piotra i NMP w Kolonii.

Wspomniane dzieło sztuki znalazło się na monecie z serii Masterpieces of Art, wykonanej z trzech uncji srebra próby 999. Wyjątkowym dodatkiem jest złota moneta o wadze 1/4 uncji, która została umieszczona w formie nakładki na srebrną monetę.

Zestaw zawierający monetę jest wyjątkowo piękny i składa się z rozkładanego opakowania, w którego centrum prezentuje się moneta. Na prawym skrzydle umieszczono broszurę poświęconą relikwiarzowi, zaś na lewym - przepiękną rzeźbę Katedry w Kolonii. Ten ekskluzywny zestaw wydano w zaledwie 999 egzemplarzach., każdy oznaczony jest indywidualnym numerem, umieszczonym na certyfikacie dołączonym do zestawu, na srebrnej monecie i na odwrocie złotej 25-dolarówki.

Zdjęcie: goldenmark.com

Moneta - dzieło sztuki. Część II

Z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, Narodowy Bank Polski wyemitował specjalną edycję polskiej monety bulionowej – Bielika.

Bielik to moneta bulionowa, zatem o jego wartości decyduje jedynie zawarty w niej kruszec. W sprzedaży dostępne są gramatury: 1 uncja (31,1 g), 1/2 uncji (15,55 g), 1/4 uncji (7,78 g) oraz 1/10 uncji (3,1 g). Próba złota wynosi oczywiście .9999. Moneta jest zamknięta w blistrze, zabezpieczającym przed zarysowaniem i zapewniającym bezpieczne przechowywanie. Numizmat wykonany jest według projektu Dobrochny Surajewskiej. Zarówno awers jak i rewers monety zostały nieco uproszczone, względem wersji klasycznej. Na awersie widnieje orzeł, napis „Rzeczpospolita Polska”, nominał oraz rok 2018. Na rewersie zobaczyć  można wizerunek bielika, który tym razem ukazany jest w formie popiersia. Zabieg ten pozwolił na zwiększenie poziomu detali samej głowy, oczu i piór, a także na lepsze zakomponowanie całego rewersu.

Wokół głowy bielika poprowadzony został napis: „100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości” oraz rok 2018, a także gramatura i próba kruszcu.

Materiały graficzne: NBP.pl

Moneta - dzieło sztuki. Część I

Wybitne dzieła sztuki na srebrnych monetach to wyjątkowa rzecz nie tylko dla kolekcjonerów, ale także miłośników dzieł sztuki. Od dziś, w kilku częściach przybliżymy Państwu wyjątkowe numizmaty, przedstawiające m.in. obrazy, witraże czy relikwiarze.

Część I: Mona Lisa

Mona Lisa to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych obrazów na świecie. Dzieło zostało namalowane na początku XVI wieku przez  Leonarda da Vinci i do dziś przykuwa uwagę przede wszystkim zagadkowym uśmiechem modelki. 

Mona Lisa stanowi dziś główną atrakcję paryskiego Luwru. Jest również wyjątkowo cenna, oczym świadczy choćby fakt, że w 1962 roku - podczas przenosin na tymczasową wystawę w Waszyngtonie - została ubezpieczona na kwotę 100 mln dolarów.

Pomimo, że obraz ten jast bezcenny, a jego kupno jest niemożliwe, to można stać się posiadaczem jego namiastki! Szansą na to jest wyjątkowo piękna moneta Mona Lisa z serii Giganci Sztuki, stylizowana na obraz o wymiarach 275 na 395 milimetrów. Numizmat jest wykonany z najwyższej próby srebra .999 o wadze 1081 g. Do zestawu dołączone jest ekskluzywne pudełko oraz oryginalny certyfikat producenta potwierdzający autentyczność. Nakład wynosi zaledwie 750 egzemplarzy na cały świat, zatem mamy do czynienia z prawdziwym unikatem.

Źródło zdjęcia: Goldenmark

Wakacje - odpoczynek i czujność

Wakacje są czasem, w którym odpoczywamy. Podczas odpoczynku nie można jednak zapomnieć o czujności, zwłaszcza przed złodziejami.

Podczas zwiedzania miast, imprez plenerowych lub korzystania z przewozów grupowych należy zachować czujność, gdyż kieszonkowcy to nieodłączny element wspomnianych miejsc. Warto pamiętać, by trzymać gotówkę w różnych miejscach naszego ubioru, a portfel umieszczać w zapinanej, najlepiej wewnętrznej kieszeni naszego ubioru, w taki sposób, by czuć go przy ciele. Unikać należy noszenia gotówki i dokumentów w tylnej kieszeni spodni lub w luźno przewieszonej przez ramię torebce. O ile to możliwe, dokumenty warto trzymać w odrębnym miejscu, gdyż jeśli dojdzie do kradzieży portfela tracimy jednynie gotówkę, a zachowujemy ważne dokumenty oraz kartę do bankomatu, warto o tym pamiętać szczególnie podczas wyjazdów poza granice Polski. 

Polskie Termopile na monetach. Hodów

Polskich Termopil w naszej historii było kilka: bitwa pod Węgrowem (1863), pod Zadwórzem (1920), pod Diatynem (1920), obrona Wizny (1939) czy właśnie pod Hodowem (1694). Należy jednak podkreślić, że pomimo przeważającej siły wroga, nasze wojska zwykle schodziły z pola walki jako zwycięzcy!

Bitwa pod Hodowem miała miejsce 11 czerwca 1694 roku, w trakcie wojny polsko-tureckiej (1683-1699), rozpoczętej odsieczą wiedeńską. Tatarzy najechali na ziemie polskie, by pozyskać niewolników do jasyru. Ofiarą ich miała paść m.in. wieś Hodów, która obecnie znajduje się na terenie Ukrainy. Stosunek sił wynosił 100:1 - Tatarów było około 40 tys., wojsk polskich - około 400 żołnierzy! Dzięki waleczności i niezwykłemu sprytowi wrogie wojska zostały pokonane, a atak odparty. 
Dla uczczenia tego heroicznego czynu, NBP wyemitował srebrną moneteę o nominale 20 złotych, wykonaną z 28,28 g srebra próby .925. w unikatowym nakładzie 18 tys. sztuk!

Na awersie monety zobaczymy godło Rzeczpospolitej Polskiej wraz z napisem "Rzeczpospolita Polska 2018" wpisanym w koło. Po lewej znajduje się wizerunek wspartej na włóczni Ateny - bogini mądrości, sztuki oraz sprawiedliwej wojny, a także opiekunki miasta Sparta. Poniżej nominał oraz napis „Polskie Termopile”.

Rewers zdobi wizerunek husarza na koniu, uzbrojonego w pistolet, a także napis „Hodów” i data „11 czerwca 1694”. W tle znajduje się zarys obwarowań Okopów Świętej Trójcy.

Karta czy gotówka?

Coraz częściej i coraz chętniej płacimy kartą. Firmy wydające karty płatnicze w związku z tym zamierzają podwyższyć limit transakcji zbliżeniowych bez konieczności podawania kodu PIN.

Mastercard otrzymał zgodę NBP na podwyższenie limitu płatności zbliżeniowych bez konieczności podawania kodu PIN do 100 złotych włącznie. Zmiany nie nastąpią jednak szybko, bo dopiero w II kwartale 2019 roku. Do podobnych kroków szykuje się również Visa. Działanie te są odpowiedzią na wymagania większości Polaków, gdyż - jak pokazują badania - ponad 60% naszych rodaków jest zainteresowana płatnościami zbliżeniowymi w kwocie 100 bez konieczności podawania kodu PIN. Przypomnijmy, że możliwość płatności zbliżeniowych za pomocą karty bez konieczności podawania kodu PIN wprowadzono w naszym kraju w roku 2007. Przez 11 lat były one ograniczone do 50 zł. 
Eksperci zapewniają, że płatności zbliżeniowe są nie tylko łatwiejsze od tradycyjnych, ale także bezpieczne.

A jakie jest Wasze zdanie na temat płatności kartą? Czy za granicą wolicie płacić kartą, czy posiadać gotówkę zakupioną w polskim kantorze? W jaki sposób zwykle płacicie za zakupy? Zapraszamy do dyskusji, najciekawszą wypowiedź nagrodzimy podwójnym zaproszeniem do Kina Janosik!

Nowa pięciozłotówka trafiła do obiegu!

22 maja bieżącego roku do obiegu trafiła nowa moneta pięciozłotowa. Jest ona wyjątkowa, gdyż została wyemitowana w związku z trwającymi w Polsce obchodami stulecia odzyskania niepodległości przez nasz kraj. Wyróżnia ją zarówno wygląd, jak i... nakład.

Narodowy Bank Polski wyemitował monetę pięciozłotową z napisem 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Co ciekawe, moneta została wydana w nakładzie 38 424 000, zatem teoretycznie każda Polka i każdy Polak będzie mógł taką monetę posiadać, gdyż według danych liczba ludności w naszym kraju wynosi około 38 mln 433 tys. Bilon jest wybity z miedzioniklu (pierścień) oraz brązalu (rdzeń). Wymiary to Ø 24,00; rdzeń Ø 16,00, zaś waga 6,54 gram. 

Tym samym NBP kontynuuje serię pieniędzy kolekcjonerskich, wydawanych w związku z obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez naszą ojczyznę, rozpoczętą w 2015 roku. Pieniądze poświęcone temu wydarzeniu przedstawiają m.in. ważne dla historii naszego narodu postacie, takie jak np. Józef Piłsudski, Tadeusz Kościuszko, czy Jan Paweł II. 
Przypomnieć warto również, że pierwsza moneta okolicznościowa, wyemitowana przez NBP była poświęcona 1000-leciu powstania państwa polskiego w 1966 roku.


Skarb przy żywieckim rynku. Część II

W roku 2012 w trakcie budowy obiektu mieszkalno-usługowego na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Sempołowskiej odkryto niezwykły skarb, będący jednocześnie świadectwem tego, że żywczanie już wieki temu pielgrzymowali. I to nie byle gdzie, bo do samego Watykanu!

Warto w tym miejscy wspomnieć, że w niedalekim sąsiedztwie Kantoru Meres mieściła się niegdyś łaźnia miejska. Dokładnie zlokalizowana była właśnie na rogu żywieckiego rynku, w miejscu gdzie ulica Jagiellońska łączy się z ulicą Sempołowskiej. Później w miejscu tym znajdował się warsztat garbarski, zaś sama ulica nazywała się dawniej Łazienna, Garbarska i wreszcie Sempołowskiej. 
Skarb monet odnaleźli archeolodzy w trakcie rutynowych czynności. Nietypowy skarb złożony był z monet oraz przedmiotów związanych z kultem religijnym. Obecnie przechowywany jest w zbiorach Muzeum Miejskiego w Żywcu i składa się z dwudziestu pięciu monet; jednego medalika oraz dwóch niezidentyfikowanych przedmiotów metalowych. Na podstawie dat odczytanych na „krążkach” można stwierdzić, iż pochodzą one z przełomu XVII i XVIII wieku. 

Skarby na Żywiecczyźnie. Część I

Skarb - to słowo często kojarzy się nam z ogromnymi bogactwami, często owianymi legendą i aurą tajemniczości - kosztownościami ukrytymi w niedostępnym miejscu. Co ciekawe, nie trzeba wcale daleko szukać, bo w naszym pięknym regionie ukrytych jest ponoć sporo skarbów! Część z nich udało się już odkryć, o czym opowiemy w naszym nowym cyklu wpisów, tym razem poświęconym prawdziwym skarbom odnalezionym na Żywiecczyźnie.

Na szczególną uwagę zasługuje skarb monet odnaleziony w Sopotni Małej. Nieznany odkrywca w glinianym dzbanuszku ukrytym w ziemi przez 160 lat odkrył 116 monet. Wśród nich znalazły się srebrne krajcary, monety austrowęgierskie z II połowy XVII wieku i początku XVIII wieku, zaś najmłodszą monetą w tym skarbie jest 7 krajcarów węgierskich z roku 1765.  Skarb możemy dziś podziwiać w zbiorach Muzeum Miejskiego w Żywcu. 

Pieniądze w starożytnym Rzymie

Wakacje coraz bliżej. Oczywiście dla wielu z nas oznacza to wyjazdy za granicę. Część osób zapewne odwiedzi słoneczną Italię, która jest również kolebka europejskiej cywilizacji.Zanim jednak uczulimy Was na to w jaki sposób zaopatrzyć się bezpiecznie w walutę na wyjazd, zapraszamy do poznania kilku ciekawostek związanych z Rzymianami i pieniędzmi.

W wielu kwestiach Rzymianie byli prekursorami. Nie inaczej jest w kwestii pieniędzy. To właśnie z Rzymu wywodzi się słowo "pieniądz". Starożytni wytwarzali swoje monety w świątyni poświęconej Junonie Monecie, która była boginią małżeństwa oraz kobiecości. Od imienia Moneta powstały słowa „mięta” i „pieniądz”, zaś słowo „pieniądz” odnosi się do wszystkiego, czym można było zapłacić za towary i usługi. 
Ważną kwestią jest również to, że to właśnie Rzymianie wybili na monecie wizerunek żyjącej osoby. Był to portret Juliusza Cezara, a został wybity po wygranej wojnie w 44 roku p.n.e.

Portfel z banknotów?

Wenezuelska waluta straciła na wartości do tego stopnia, że ludzie zaczęli wyrzucać mniejsze nominały do śmieci! Jak jednak doskonale wiadomo - nawet ze śmieci można uczynić dzieło sztuki. Stwierdzenie to potwierdził jeden z Wenezuelczyków.

Wilmer Rojas daje bezwartościowym banknotom drugie życie. Za pomocą igły, nitki i przy użyciu kupowanych na wagę bezwartościowych banknotów tworzy unikatowe portfele, torby oraz portmonetki. Swoje dzieła zdobi lokalnymi wzorami. Do stworzenia jednej pracy używa średni 800 banknotów. Kto chciałby taką portmonetkę uszytą np. z polskich banknotów 500 zł? :)

Źródło zdjęcia: hehindu.com

Dlaczego na monetach jest symbol orła?

Często stare monety potrafią powiedzieć nam więcej niż zapisy kronikarskie. Monety kryją również wiele tajemnic, co niejednokrotnie udowadnialiśmy w wielu naszych wpisach. Tym razem przyjrzymy się symbolowi orła na polskich monetach. Od jak dawna gości na naszych pieniądzach i dlaczego właśnie ten ptak?

Orzeł po raz pierwszy pojawił się na denarze Bolesława Chrobrego, tzw. Princes Poloniae. Co szczególnie ciekawe na monecie tej po raz pierwszy wyryto napis "Polska" i jest on starszy niż zapiski kronikarskie nazwy naszego kraju. Ptak umieszczony na wspomnianej monecie stanowi prawdziwą zagadkę ornitologiczną! Wielu badaczy twierdz, że jest to kolejno: gołębica, kogut i paw. Za ostatnim z tych ptaków przemawia wachlarzowaty ogon, niby koronka na głowie. Część badaczy upatruje w tym symbolu orła, czyli pierwszego wyobrażenia polskiego godła. Warto w tym miejscu podkreślić, że orzeł zajmował już wówczas ważne miejsce w w europejskiej heraldyce. Wszak jest to ptak dziki, silny i drapieżny. Symbolizuje zwycięstwo i naturalne panowanie, jest również personifikacją władzy. Warto również przypomnieć, że Jan Długosz przytaczając historię lokacji Gniezna, podaje iż miasto założono w miejscu gdzie na wyniosłych drzewach znajdowało się orle gniazdo.
Argumentem przemawiającym za wizerunkiem orła na denarze Chrobrego będzie również fakt, że symbolem orła posługiwali się cesarze. Wielu badaczy wskazuje także trop czeski, wedle którego projektantem denara pierwszego króla Polski miałby być Radzim Gaudenty. Na terenie Czech, dokładnie w księstwie libickim, które należało do Sławnikowiców, bito monety będące pierwowzorem denarów Bolesława.

Moneta zakochanych

Jeżeli Wasza druga połówka pasjonuje się numizmatyką i chcielibyście sprawić Jej lub Jemu nietuzinkowy prezent, np. z okazji Nocy Kupały, to mamy dla Was nietuzinkową propozycję.

500 franków CFA, których emitentem jest Republika Kamerunu to niezwykła moneta w kształcie trójkąta. Moneta, a raczej ich zestaw, składa się z dwóch monet-wisiorków, wykonanych ze srebra najwyższej próby Ag 999. Numizmat zapakowany jest ponadto w specjalnie zaprojektowane drewniane opakowanie. Monety są wyprodukowane przez Mennicę Polską i warto się pospieszyć z ich zamawianiem, bowiem wydano ich niespełna 1000! 

Źródło zdjęcia: Mennica Polska


Ciekawostki o walucie euro. Część II

Instytucją emisyjną dla euro jest Europejski Bank Centralny z siedzibą we Frankfurcie nad Menem. Krajowe banki centralne z państw Strefy Euro dystrybuują banknoty i monety pod nadzorem EBC. Europejski Bank Centralny prowadzi również bieżącą politykę monetarną, tzn. ustala stopy procentowe, dba o stabilny kurs i niską inflację, a także sprawuje nadzór bankowy.

Co ciekawe, podczas wprowadzania euro do obiegu planowano emisję nominałów 1 euro i 2 euro w postaci banknotów. Ostatecznie Europejski Bank Centralny podjął decyzję o wydaniu tych nominałów w postaci monety, gdyż koszt jej tłoczenia jest znacznie niższy od kosztów wydrukowania dobrze zabezpieczonego banknotu. 
Banknoty euro posiadają szereg różnych zabezpieczeń. Najłatwiej jednak poznać je po tym, że możemy na nich prześledzić najważniejsze style architektoniczne Europy. Kolejno są to:

5 EUR – styl klasyczny,
10 EUR – styl romański,
20 EUR – styl gotycki,
50 EUR – styl renesansowy,
100 EUR – barok i rokoko,
200 EUR – styl secesyjny,
500 EUR – styl modernistyczny

Niestety mimo dobrych zabezpieczeń euro jest stosunkowo często fałszowane. Ofiarą fałszerzy najczęściej padają banknoty 20 euro i 50 euro. Jak wynika z danych Europejskiego Banku Centralnego, wspomniane nominały miało 47,5% (20 EUR) oraz 32,5% (50 EUR) „fałszywek” wykrytych w drugiej połowie 2011 r.

Euro - tajemnice europejskiej waluty

Dziś rozpoczynamy cykl dotyczący ciekawostek związanych z europejską walutą, czyli Euro.

Europejska waluta jest oznaczana jako „EUR”. Graficzny znak waluty euro (€), nawiązuje do słowa „Europa”. Pomysł wprowadzenia wspólnej waluty w ramach EWG narodził się pod koniec lat 60 – tych XX wieku. Na początku stycznia 1999 roku, jedenaście z piętnastu ówczesnych krajów członkowskich wprowadziło walutę euro w ramach rozliczeń bezgotówkowych. Waluta euro obecnie jest oficjalnym środkiem płatniczym w 19 krajach Unii Europejskiej.

W obiegu znajdują się monety euro o nominale:

  • 1 cent,
  • 2 centy,
  • 5 centów,
  • 10 centów,
  • 20 centów,
  • 50 centów,
  • 1 euro oraz
  • 2 euro.

Banknoty euro mają nominały:

  • 5 euro,
  • 10 euro,
  • 20 euro,
  • 50 euro,
  • 100 euro,
  • 200 euro i
  • 500 euro.

Państwa należące do Strefy Euro, mają prawo do indywidualizowania wyglądu monet. Już w kolejnym odcinku przybliżymy ciekawostki związane z wyglądam banknotów i monet Euro.

Monety z... Kamasutrą?

Dziś przedstawiamy niecodzienną ciekawostkę. O tym, że Rzym jest kolebką kultury, a cywilizację rzymską uważa się za wybitną, nie trzeba nikogo przekonywać. Rzymianie też nie znali konwenansów, a przykładem tego są monety pochodzące z Rzymu i przedstawiające sceny z... Kamasutry.

Wprawdzie "krążki", o których dziś mówimy nie były stricte monetami, jednak płacono nimi za różnego rodzaju usługi. Żetony - bo taką właśnie funkcję pełniły, określa się mianem spintriae. Te rzymskie żetony do gry, szatni lub domu publicznego, noszące na jednej ze stron przedstawienie erotyczne egzystowały do I w. n.e. Dziś niewątpliwie stanowią nie lada ciekawostkę i obrazują bogactwo kultury Rzymian.


Dlaczego szterling?

W dzisiejszym wpisie powracamy do ciekawostek związanych z brytyjską walutą - funtem. Konkretniej - zajmiemy się jego oficjalną nazwą.

Oficjalnie i w dokumentach funt nazywany jest "szterlingiem". Nazwa ta ma na celu odróżnienie brytyjskiej waluty od innych jednostek monetarnych, określanych mianem funta, które stosowane są m.in. w Egipcie, Syrii, Libanie oraz Sudanie.
Skąd wzięła się ta nazwa? O ile nazwa funt jest łatwa do wyjaśnienia, gdyż związana jest z rzymską jednostką wagi, określaną jako „libra” lub „libra pondo”, o tyle odpowiedź na pytanie o etymologie szeterlinga budzi wiele emocji i nie jest do końca jednoznaczna. Jednakże większość teorii łączy szterlinga z działalnością niemieckich i holenderskich kupców, którzy niegdyś w Anglii byli zwani „Easterlingami”/”Osterlingami”. Pamiętajmy zarazem, że Brytyjczycy stosują rzymskie jednostki wagi, wobec czego współcześnie mamy do czynienia z sytuacją, w której słowo „pound” (funt) określa jednocześnie funta szterlinga (walutę) oraz ciężar o wadze 453,6 grama. Ponadto o związku funta z rzymską jednostką wagi świadczy symbol graficzny tej waluty (£) - wywodzący się od skróconego zapisu libry.
Skoro jesteśmy przy temacie nazw, to warto również wyjaśnić skąd wzięła się para walutowa USD/GBP - cable. Wiąże się to z ciekawostką historyczną - w drugiej połowie XIX wieku notowania z giełd w Londynie i Nowym Jorku były przesyłane za pośrednictwem kabla telegraficznego, położonego na dnie Atlantyku.

Tajemnice Funta

Zgłębialiśmy już tajemnice dolara, franka i polskich złotówek. Dziś w kilku wpisach przedstawimy ciekawostki związane z brytyjską walutą - funtem.

Geneza nazwy

Funt jest oficjalną jednostką monetarną Wielkiej Brytanii, Szkocji i Irlandii Północnej. Skrót waluty ma swoje źródło w łacińskim słowie "libra", oznaczającym zarówno wagę, jak i jednostkę masy – funt. Dlatego w celu odróżnienia jednostki wagi od jednostki pieniężnej dodano słowo szterling (z ang. „wysokiej próby").

Trochę historii
Funta szterlinga wprowadził do obiegu w 1158 roku król angielski Henryk II. Strażnikiem brytyjskiej waluty jest Centralny Bank Wielkiej Brytanii, który został utworzony w 1694 roku. Gmach banku mieści się przy Threadneedle Street w Londynie.

Banknoty i monety

Angielski bank stopniowo wprowadza nową serię banknotów. Obecnie w obiegu znajdują się nowe nominały o wartości 20 i 50 funtów, a od 2016 roku w obiegu funkcjonują banknoty polimerowe. 

Szkocka ciekawostka

Mimo, że oficjalną jednostką monetarną Szkocji jest funt szterling,to wspomniane terytorium posiada własne banknoty i monety - funty szkockie. Emisją funtów szkockich zajmują się trzy szkockie banki: Royal Bank of Scotland, Bank of Scotland, Clydesdale Bank. 

Już wkrótce kolejne przybliżymy kolejne ciekawostki związane z funtem!

Tajemniczy Frank. Część II

Frank szwajcarski jest aktualnie emitowany pod postacią monet oraz banknotów. Obecnie w obiegu znajdują się następujące monety:

  • 5 centymów
  • 10 centymów
  • 20 centymów
  • 50 centymów (1/2 franka)
  • 1 frank
  • 2 franki
  • 5 franki

W przypadku większych nominałów, zastosowanie znajdują banknoty, a wśród nich wyróżniamy:

  • 10 franków
  • 20 franków
  • 50 franków
  • 100 franków
  • 200 franków
  • 500 franków
  • 1000 franków

W odróżnieniu od monet, na banknotach „frankowych”, wszystkie ważne informacje zaprezentowane są w czterech urzędowych językach - niemieckim, francuskim, włoskim oraz retoromańskim. Szwajcarskie banknoty wyróżniają się też pod względem zastosowania żywych kolorów i wykonania według nowoczesnego projektu. 
Obecnie w obiegu przeważa ósma seria, jednak coraz częściej spotykane są banknoty należące do serii dziewiątej. Została ona wprowadzona do obiegu w roku 2016 wraz z nowym banknotem o nominale 50 franków. Franki z nowej serii, wyróżniają się kolorowym designem, brakiem historycznych nawiązań, bardzo dobrymi zabezpieczeniami i obecnością motywów typowych dla Szwajcarii (np. gór, sportów zimowych lub wiatru). Szczególnie wartą podkreślenia ciekawostką dotyczącą tej waluty jest fakt, że szwajcarskie banknoty jako jedyne na świecie trzeba oglądać w pionie, a nie w poziome.

Źródło zdjęcia: RMF 24

Frank szwajcarski - czego nie wiecie o tej walucie? Cześć 1

Frank to jedna z pięciu najważniejszych walut na świecie. Termin "Frank" swoimi początkami sięga 1360 r. i po raz pierwszy pojawił się we Francji. Dlaczego obecnie jest walutą Szwajcarów i jakie tajemnice kryje? O tym dowiecie się poniżej!

Do Szwajcarii frank zawędrował w okresie wojen napoleońskich. Wtedy to zaczęto wybijać monety wyglądem przypominające te francuskie. Od roku 1848 monety były emitowane wyłącznie przez władze centralne i początkowo bito je Strasburgu i Paryżu. W roku 1853 rozpoczęto wybijanie  franka w Szwajcarii.

W roku 1865 zawiązała się Unia Łacińska, która zrzeszała Francję, Szwajcarię, Belgię i Włochy. Była to unia walutowa, która ustaliła sztywne kursy walut we wspomnianych krajach. Franki obowiązywały przez pewien czas również w Grecji i Bułgarii, zaś sama unia przetrwała do roku 1926. Obecnie franki są walutami Szwajcarii oraz  Liechtensteinu.
O tym jak wyglądają franki i jakie tajemnice kryją się w ich wyglądzie napiszemy następnym razem. 

Fałszywe banknoty - jak rozpoznać?

Podczas zimowych wyjazdów na narty lub wakacyjnych podróży często obracamy zagraniczną walutą. Należy być przy tym bardzo ostrożnym, by ktoś nas nie oszukał. W jaki sposób sprawdzać prawdziwość banknotów?

Przede wszystkim zawsze należy zwracać uwagę, czy przyjęty przez nas banknot nie jest podrobiony, w żadnym wypadku nie chowamy go mechanicznie do kieszeni bądź portfela.
Wprawdzie różne waluty mają różne zabezpieczenia, jednak jest kilka ogólnych zasad, które możemy stosować w stosunku do wszystkich banknotów i dzięki nim bez problemu rozpoznamy nie najlepiej zrobioną fałszywkę. Podstawowe cechy większości banknotów to, m.in. specjalny papier w kształcie prostokąta, obustronny druk, nazwa państwa, w którym jest on prawnie uznanym środkiem płatniczym, seria i numer, data emisji oraz znaki dla niewidomych. Warto zwracać szczególną uwagę na znak wodny, barwne włókna ochronne, nitkę zabezpieczającą, mikrodruk, opalizację lub hologram.

Przy okazji częstych podróży warto zaopatrzyć się w tester badający banknoty w świetle ultrafioletowym. Urządzenie takie nabędziemy już za kilkadziesiąt złotych w serwisach typu allegro. Nie mniej jednak przy okazji każdej podróży dobrze poznać podstawowe zabezpieczenia banknotów obowiązujących w danym kraju.


Jak rozpoznać prawdziwe dolary?

Jak już wspominaliśmy w jednym z ostatnich wpisów - Dolar to jedna z najczęściej podrabianych walut na świecie. Jak więc ustrzec się przed falsyfikatami?

Na przedniej stronie oryginalnego banknotu dolarowego znajduje się m.in. zapis cyfrowy nominału, podpis Skarbnika, nazwa państwa, pieczęć Skarbu USA (zielona), seria, a także nitka zabezpieczająca oraz mikrodruk dookoła portretu. Ponadto, na każdym nominale banknotu widnieje także portret ważnej osobistości, w następującej kolejności: 

-1$ - George Washington 
-2$ - Thomas Jefferson 
-5$ - Abraham Lincoln 
-10$ - Alexander Hamilton 
-20$ - Andrew Jackson 
-50$ - Ulysses Grant 
-100$ - Benjamin Franklin 

Druga strona banknotów przedstawia: 

-1$ - Wielka Pieczęć Skarbu USA
-2$ - Podpisanie Deklaracji Niepodległości 
-5$ - Pomnik Abrahama Lincolna 
-10$ - Budynek Ministra Skarbu
-20$ - Biały Dom 
-50$ - Budynek Kongresu
-100$ - Ratusz Filadelfii 

Spoglądając na banknot stu dolarowy, zauważymy następujące zabezpieczenia: koncentryczny druk cienkoliniowy, czyli bardzo cienkie linie wydrukowane za portretem Benjamina Franklina i za Ratuszem Filadelfii, znak wodny – widoczny z obu stron banknotu, przedstawiający portret B. Franklina, zmienną optyczniefarbę – cyfra nominału 100-dolarowego umieszczona w prawym dolnym rogu na przedniej stronie zmienia kolor z zielonego na czarny, mikrodruk – w lewym dolnym rogu możemy zobaczyć napis „USA 100”, zaś w klapie marynarki Benjamina Franklina znajduje się napis „United States of America”, nitka zabezpieczająca – wpuszczona pionowo w papier nitka polimerowa widoczna jest po lewej stronie portretu (patrząc od przodu).


Impreza informatyków, rakieta Falcon Heavy i... Zwardoń

Zdecydowana większość kojarzy zdjęcie, często wykorzystywane w memach i potocznie nazywane "Imprezą Informatyków". Okazuje się, że pomimo, że rozbawiło z pewnością wielu ludzi, to ma ono związek z naszym regionem i... kolonizacją Marsa.

Zdjęcie zostało zrobione w Zwardoniu w roku 1997 podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Matematycznej. Wśród chłopaków ubranych w "tureckie" swetry i zbyt duże bluzy znajduje się Tomasz Czajka ze Stalowej Woli, absolwent matematyki na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie Czajka, którego rozpoznamy po tym, że jako jedyny z czwórki chłopaków nie ma okularów, jest programistą i mieszka w USA. Pracował dla Google, a teraz zatrudniony jest w firmie Elona Muska - SpaceX i pomaga ekscentrycznemu milionerowi w... kolonizacji Marsa! Konkretnie jest jedną z osób zaangażowanych w projekt rakiety Falcon Heavy, której pierwszy, udany start kilka dni temu obserwował świat. Przypomnijmy, że wspomniany obiekt jest jednym z największych, jakie wystartowały w kosmos, m.in. na księżyc. 

Autor: KP
Źródło zdjęcia: Komixxy.pl

Polscy Olimpijczycy na monetach!

Narodowy Bank Polski wyemitował kolekcjonerskie monety z okazji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu 2018.

Srebro

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbędą się w dniach 9-25 lutego 2018 r. w południowokoreańskim Pjongczangu. Moneta okolicznościowa, o której mowa waży 14,14 g i wybito ją ze srebra próby .925. Na rewersie zobaczymy łyżwiarzy szybkich, logo Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz napis „Polska Reprezentacja Olimpijska PyeongChang 2018”. Awers monety przedstawia napis „Rzeczpospolita Polska”, nominał 10 zł. Ponadto widnieje na nim zarys skoczni olimpijskich w PyeongChang. Nakład monety jest ograniczony do 15 000 egzemplarzy.

Złoto

Nasi skoczkowie odnoszą w ostatnim czasie spore sukcesy. Upamiętnia to też złota moneta okolicznościowa. Waży ona 15,5 g, jest wybita z kruszcu o próbie .900. Rewers monety prezentuje zawodnika na rozbiegu skoczni olimpijskiej, logo PKOl oraz napis „Polska Reprezentacja Olimpijska PyeongChang 2018”. Awers ozdabia godło, napis „Rzeczpospolita Polska” oraz nominał 200 zł. Nakład tej monety to zaledwie 1500 sztuk.

Źródło: Narodowy Bank Polski

Tajemniczy dolar. Część I

Dolar jest walutą bardzo ciekawą i skrywającą sporo tajemnic. Co ciekawe, jest jedną z najgorzej zabezpieczonych walut, gdyż niezmienny od wielu lat wygląd kusi przestępców do jego podrabiania. W obiegu było i jest obecnie kilka nominałów - 1, 2, 5, 10, 20, 50 i 100. W przeszłości  natomiast emitowane były banknoty o wyższych nominałach – 500$, 1 000$, 5 000$, 10 000$, a także 100 000$! Jedną z najciekawszych kwestii jest papier, na którym drukowana jest ta waluta. Składa się on bowiem z około 75 procentach z bawełny i w około 25 procentach z lnu. Dokładny skład owiany jest jednak tajemnicą. Jak wyglądają oryginalne dolary i na jakie zabezpieczenia należy zwrócić uwagę? O tym już w kolejnym artykule.

Jedna światowa waluta? [KONKURS]

Postęp technologiczny oraz postęp wiedzy zmuszają nas do ciągłego uczenia się świata wokół nas i prób zrozumienia tego, co się dzieje. Na świecie zachodzi obecnie coraz więcej zmian, a technologia bezustannie się rozwija. Coraz częściej też - od dłuższego czasu - mówi się o jednej światowej walucie. Czy takie rozwiązanie miałoby sens?

Mimo, że obecnie możemy wyróżnić kilka "światowych" walut, to wśród futurologów mówi się o tym, że za kilkadziesiąt lat na świecie może obowiązywać jedna waluta. Część z nich wskazuje w tym przypadku na Bitcoiny (o nich napiszemy nieco więcej już wkrótce). Mimo istnienia "głównych" walut jak Euro czy Dolary, to nadal spora część krajów ma swoje waluty. Jedne z nich mają wyższe kursy, drugie niższe. Zależne jest to między innymi od inflacji, kryzysów gospodarczych - wszystko to określa która waluta w danym momencie jest "w cenie".
Różnice w walutach sprawiają też, że podczas podróży natrafiamy często na problem związany z wymianą pieniedzy, wypłaceniem gotówki, przewalutowaniem czy możliwością zapłaty kartą.

Czy jedna światowa waluta miałaby sens? Jakie jest Wasze zdanie? Jak mogłaby się nazywać? Zapraszamy do pozostawiania komentarzy, dla autora najciekawszego czeka niespodzianka - podwójna wejściówka do Kina "Janosik".

Ciekawostki o groszówkach

Większość Polaków nie wie, że listki umieszczone na awersie odpowiadają nominałowi monety, zatem kolejno na 1 gr mamy jeden listek, na 2 gr - dwa i na 5 gr - pięć listków. 
Tona jednogroszówek zawiera ok. 600 tys. monet, czyli 6 tys. zł. Jednak ilość stopu potrzebna do ich wybicia, z powodu wysokich cen metali na światowych rynkach, warta jest ponad trzy razy więcej, bo ok. 20 tys. zł! Licząc zatem jeszcze inaczej - wyprodukowanie jednego grosza wcale nie jest warte grosz. Szacuje się, że na wybicie jednej monety potrzeba od pięciu do ośmiu groszy.
Co warto w tym miejscu zaznaczyć, moneta o nominale 5 gr z roku 1934 zaliczana jest do najbardziej poszukiwanych przez numizmatyków i do dziś... fałszowana! Powodem jest to, że ta najbardziej poszukiwana i pożądana przez kolekcjonerów moneta groszowa okresu II Rzeczpospolitej wyemitowana została w nakładzie tylko 420 tysięcy sztuk.

Historia grosza

Grosz to najstarsza na świecie jednostka monetarna. Polska, jako jedyny kraj na świecie używa jej do dziś!

Początkowo nazwa grosz stosowana była w odniesieniu do pieniądza bitego w całej średniowiecznej Europie. Grosze miała miedzy innymi Dania, Francja, Czechy Węgry, Niemcy. W Polsce grosz jest w obiegu od 1367 roku. Nazwa  pochodzi od grossus denarius czyli większy denar. Warto podkreślić, że początkowo grosz wcale nie był mało wartą monetą. Często był bity w srebrze, a nawet złocie.
Wracając jednak do pierwszego polskiego grosza, to zawierał on 3,2 grama srebra. Oznacza to, że za jednego grosza mogliśmy zjeść i wypić do syta. Dla porównania ciekawostka historyczna - za kamienicę, która stała się zaczątkiem Collegium Maius, Władysław Jagiełło zapłacił 28 800 groszy, co stanowiło równowartość 101,57 kg czystego srebra. Przekładając to na jeszcze bardziej plastyczne przykłady - rzemieślnik w średniowiecznym lub renesansowym mieście zarabiał tygodniowo około 24 groszy, buty chłopskie kosztowały 4 grosze, łuk 8 groszy, kusza ok. 60-120 groszy, a pełna zbroja płytowa ok. 475 groszy, za dorodnego woła należało zapłacić 12 groszy.
Spadek wartości grosza nastąpił podczas zaboru rosyjskiego. Rosyjskie grosze warte były zaledwie pół kopiejki i do takiego poziomu obniżono wartość emisyjną grosza.
Polska jest obecnie jedynym krajem, w którym grosz pozostaje obowiązującą jednostką monetarną. Jeszcze do niedawna posługiwano się nim w Austrii (od 1946 roku do 2001 roku), gdzie grosz austriacki był wart 1/100 szylinga austriackiego. 

Miss walut

Świat pieniędzy jest bardzo ciekawy i nie przestaje zaskakiwać! O tym, że pieniądz potrafi być piękny - dosłownie i w przenośni - nie trzeba przekonywać nikogo. Nic więc dziwnego, że organizowany jest konkurs na najpiękniejszą walutę.

Jednym z nich jest konkurs Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ciekawostką jest to, że podczas jego edycji w 2013 roku zwyciężyła ukraińska hrywna. Miłośnicy numizmatyki za najpiękniejszą monetą uznają 20-dolarówkę z 1907 roku, zaś mistrzem w tworzeniu najpiękniejszych numizmatów na świecie jest Augustus Saint-Gaudens.
Nasze rodzime pieniądze również zdobywały wyróżnienia. Przykładowo na międzynarodowym konkursie numizmatycznym "International Prize Vicenza Numismatica" w 2011 srebrnej monecie z wizerunkiem pianisty i kompozytora Krzysztofa Komedy przyznano specjalną nagrodę "Najpiękniejsza moneta świata".
Co jeszcze ciekawsze, to właśnie w Polsce - w warszawskiej Mennicy Państwowej - wykonano monetę kolekcjonerską o nominale 7 dolarów nowozelandzkich. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że moneta ma kształt... kuli i jest najbardziej zaawansowaną technicznie monetą na świecie. Przedstawia kulę ziemską, wybito na niej wzór odręcznie wyrysowanej mapy świata przez XVII wiecznego holenderskiego kartografa Willema Janszoona Blaeu. Ponadto na powierzchni kuli znajduje się siedem kryształów Swarovskiego, pokazujących miejsca, gdzie znajduje się 7 cudów świata: Wielki Mur Chiński, Petra, posąg Chrystusa Odkupiciela, Machu Picchu, Chichen Itza, Koloseum i Taj Mahal. Za najlepsze uznano też jej opakowanie, mające formę walizki podróżnej z wytłoczoną mapą świata i wizerunkami siedmiu cudów świata.

Piłsudski na polskich banknotach

Niedawno - zaledwie 5 grudnia - obchodziliśmy 150 rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego. W dzisiejszym wpisie nie tylko przybliżymy tę postać, ale także pokażemy banknoty z wizerunkiem tej ważnej postaci.

Józef Klemens Piłsudski urodził się 5 grudnia 1867 w Zułowie pod Wilnem. Był polskim działaczem socjalistycznym i niepodległościowym, dowódcą, politykiem. Na kartach historii naszego kraju zapisał się szczególnie jako Naczelnik Państwa polskiego w latach 1918–1922 i naczelny wódz Armii Polskiej od 11 listopada 1918. Piłsudski był również pierwszym Marszałkiem Polski od 19 marca 1920 i dwukrotnie premierem Polski (1926–1928 i 1930).Przy tej okazji warto nadmienić, że Józef Piłsudski przebywał w naszych stronach, gdzie poprawiał stan swojego zdrowia. Co więcej, rejon ten wyjątkowo przypadł mu do gustu. Dokładniej, we wrześniu 1934 roku, od 8 września do 10 października, w dworze w Moszczanicy wypoczywał naczelnik państwa, wiemy, że nocował na piętrze od strony zachodniej. 
Józef Piłsudski został uwieczniony nie tylko na kartach historii naszego kraju, lecz także na polskich banknotach. Niestety, są to banknoty, które nie znalazły się w oficjalnym obiegu.
Jednym z nich jest banknot o nominale pięciu milionów złotych, który nie trafił do obiegu ze względu na przeprowadzoną w 1995 roku denominację. Oficjalna numerowana replika banknotu została wyemitowana w ilości 7500 sztuk, za zgodą Narodowego Banku Polskiego.
Drugi banknot z wizerunkiem Piłsudskiego ukazał się w roku 2008, był banknotem kolekcjonerskim, związanym z 90. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. 

Hunowie na monetach


Hunowie według ludności rzymskiej byli uosobieniem najgorszych biblijnych demonów (Goga i Magoga), będących jednocześnie zapowiedzią końca świata. Rzeczywiście - przyczynili się do upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Właśnie ukazała się moneta z wizerunkiem przedstawiciela tego ludu!

Wśród Waszych bliskich jest osoba, która kolekcjonuje monety? Zapewne ucieszy się z wyemitowanej przez mennicę nowozelandzką 1-uncjowej monety „Hunowie”, należącej do serii „Historyczni Wojownicy”.
Na rewersie monety znalazła się kolorowaną postać gotowego do walki Huna, zaś w tle widać pozostałych wojowników. Awers przedstawia wizerunek Królowej Elżbiety II, nominał $2 i rok wybicia 2017. Niewątpliwym atutem monety jest sposób jej zdobienia przez oksydowanie. Nakład jest ograniczony do zaledwie 5000 egzemplarzy. 

Kobiety na polskich banknotach

Kobiety nie często są "twarzami pieniędzy". Prócz królowej angielskiej raczej nie często spotykamy na banknotach płeć piękną. Nie inaczej jest w Polsce, choć w historii naszej złotówki znajdziemy kobiece wizerunki.

Wybitna Polka - Maria Skłodowska Curie - widnieje na dwóch polskich banknotach. Pierwszy - o nominale 20.000 zł wszedł do obiegu w roku 1989 i nie był w nim zbyt długo, gdyż został wycofany w 1995 roku, w związku z denominacją. Przypomnijmy jak wyglądał:

W roku 2011 ukazał się drugi banknot z polską noblistką. Był to banknot kolekcjonerski o nominale 20 złotych, który upamiętniał setną rocznicę przyznania Nagrody Nobla tej wybitnej uczonej. Ukazał się on w nakładzie 60 tys. sztuk. Na przedniej stronie banknoty widnieje wizerunek wynalazczyni Radu na tle paryskiej Sorbony, zaś na odwrocie podobizna medalu wręczanego osobom wyróżnionym Nagrodą Nobla, widok budynku Instytutu Radowego w Warszawie oraz cytat z wypowiedzi Marii Skłodowskiej-Curie: "Rad wykryłam, lecz nie stworzyłam, więc nie należy do mnie, a jest własnością całej ludzkości".
Przy okazji warto wspomnieć, że przed wprowadzeniem do obiegu banknotu o nominale 500 zł wspominano, że znajdzie się na nim wizerunek królowej Jadwigi. Ostatecznie na pięćsetce znalazł się Jan III Sobieski, a NBP tłumaczyło swą decyzję w taki sposób - "Na obecnej serii znajdują się polscy królowie i książę z dynastii Piastów i Jagiellonów, w kolejności chronologicznej odpowiadającej wzrostowi nominałów: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło i Zygmunt I Stary. Na nowym banknocie o nominale 500 złotych ma znaleźć się wizerunek króla Jana III Sobieskiego, dzięki czemu zostanie zachowana chronologiczny porządek (im wyższy nominał, tym władca panujący później). Umieszczenie na banknocie na przykład królowej Jadwigi, spowodowałoby zachwianie chronologicznej kolejności całej serii".

Polska gospodarka zaskakuje! PKB najwyższe od 2011 roku

4,9 % rocznie – w takim tempie, według GUS, w III kwartale 2017 r. wzrastała polska gospodarka! Co interesujące, jest to lepszy wynik, niż szacunki podawane w połowie listopada, które oscylowały w granicach 4,7%! Warto też nadmienić, że z drugiej strony mamy najwyższą od 5 lat inflację - osiągnęła ona poziom 2,5%.

Kondycję polskiej gospodarki można śmiało określić mianem dobrej. Korzystnie wypadamy w porównaniu z innymi europejskimi krajami. W europejskiej czołówce stawia nas m.in. roczna dynamika PKB, wyrównana sezonowo (5,2% wobec 4,3% w II kwartale). Za ten pozytywny wynik odpowiada nie tylko większa konsumpcja, wynikająca z programu 500+, ale także pozytywny wpływ eksportu netto. Poprawiły się też statystyki dotyczące inwestycji. Ministerstwo Rozwoju podkreśla, że "tempo wzrostu w ostatnim kwartale 2017 roku powinno utrzymać się na zbliżonym poziomie, głównie na skutek dalszego przyspieszenia wzrostu nakładów brutto na środki trwałe, stabilnie rosnącej konsumpcji oraz eksportu".
Niestety jest też zła wiadomość i dotyczy ona wspomnianej już inflacji. Ceny towarów i usług znacząco wzrosły, zwłaszcza w listopadzie bieżącego roku. Oczywiście wzrastające ceny to największe wyzwanie dla naszych domowych budżetów. Warto więc zacząć dokładnie planować wydatki, zwłaszcza przed zbliżającym się 2018 rokiem.

Uwaga! Zarazki!

Okres jesienno-zimowy sprzyja infekcjom i chorobom. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak łatwo złapać wirusa! Okazuje się bowiem, że czyhają one na nas wszędzie, zaś najwięcej jest ich na... banknotach!

Badania przeprowadzone przez (a jakże!) amerykańskich naukowców udowodniły, że na 94% banknotów, które zostały poddane badaniu, znalazły się zarazki chorobotwórcze! To zatrważające, oznacza bowiem, że środki płatnicze,którymi posługujemy się przy większości naszych transakcji stanowią większe zagrożenie, niż korzystanie z publicznych toalet! 

Banknot 1000 zł i Mikołaj Kopernik

Obecnie na polskich banknotach możemy zobaczyć podobizny polskich królów. Dawniej były to wizerunku wielkich Polaków. Dziś prezentujemy wpis dotyczący banknotu o nominale 1000 zł.

Wizerunek Mikołaja Kopernika prezentowany był na trzech polskich banknotach. Po raz pierwszy astronom z Torunia znalazł się na banknocie o nominale 20 groszy z roku 1924, następnie na banknocie o nominale 1000 zł z roku 1965 oraz na banknotach również o nominale 1000 zł, który od roku 1975 wychodził w trzech różnych wersjach do roku 1982, zmieniając się nieznacznie, głównie pod względem kolorystyki.
Ciekawostką jest to, że fragment banknotu o nominale 1000 złotych (emisja z 1975 r.), przedstawiającego Mikołaja Kopernika, został umieszczony na okładce płyty Complete Greatest Hits zespołu Foreigner (litera „p” w wyrazie „Complete”).

Bankomaty znikają z polskich ulic!

W Polsce likwidowanych jest coraz więcej bankomatów! Powód? Wolimy dokonywać transakcji za pomocą kart płatniczych i coraz mniej lubimy prawdziwą gotówkę w naszych portfelach.

Eksperci prognozują, że z czasem będzie ubywało bankomatów w polskich miastach. Z danych opublikowanych przez Narodowy Bank Polski wynika, że w drugim kwartale 2017 roku liczba bankomatów w Polsce zmniejszyła się i na początku lipca bieżącego roku było ich . Na koniec czerwca było ich 23 528, czyli o 223 sztuki mniej, w porównaniu do pierwszego kwartału.
Coraz częściej natomiast korzystamy z wpłatomatów i to właśnie te urządzenia stają się coraz popularniejsze wśród Polaków. Coraz chętniej płacimy za pomocą kart płatniczych, smartfonów, zaś przelewy internetowe stały się już codziennością.
Mimo wszystko wybierając się np. poza granice naszego kraju warto zaopatrzyć się w "prawdziwą" walutę kraju, do którego się wybieramy. Musimy pamiętać, że nadal nie wszędzie i nie za wszystko możemy zapłacić "wirtualnymi" pieniędzmi. 

Świąteczne zakupy Polaków...

Chociaż do świąt Bożego Narodzenia pozostało jeszcze trochę czasu, to część z nas zastanawia się już nad świątecznymi podarunkami i przygotowuje na ten cel budżet. Ile w tym roku Polacy zamierzają wydać na prezenty?

W bieżącym roku odbyła się XX edycja międzynarodowego badania "Zakupy świąteczne 2017". Wynika z nich, że Polacy na tegoroczne wydatki związane z Bożym Narodzeniem przeznaczą około 900 zł. Pieniądze zamierzamy wydać na bożonarodzeniowe prezenty, jedzenie oraz spotkania z najbliższymi. Najchętniej kupowanymi podarunkami będą książki, kosmetyki, perfumy, słodycze oraz... suplementy diety. Co ciekawe, aż 42% naszych rodaków pieniądze pozostawi w sklepach internetowych!

Biblijne sceny na monetach

Biblijna seria monet należy do jednej z najciekawszych. Niedawno ukazała się siedemnasta moneta z całej wyemitowanej do tej pory serii oraz piąta w 2017 roku - przedstawia motyw śmierci Abla.

Rewers monety przedstawia Kaina w chwili zabicia swojego brata - Abla. Autorem ilustracji jest Gustave Doré. Na awersie widnieje wizerunek Królowej Elżbiety II, rok wybicia monety oraz jej nominał. Nakład każdej z monet z serii jest ograniczony do jedynie 1499 sztuk! Indywidualny numer wybity jest na rancie monety. Do każdej dołączony jest unikatowy certyfikat autentyczności. Moneta wybita jest ze srebra próby .999, zapakowana w wyjątkowe pudełko w kształcie Biblii. Moneta została wyemitowana przez Scottsdale Mint. Seria Biblijna jest jedną z najlepiej sprzedających się monet ostatnich lat, stanowi zatem doskonały prezent świąteczny dla miłośników numizmatyki. 

Do obiegu trafiła nowa moneta 5 zł

Ponad milion nowych pięciozłotówek trafiło do obiegu wczoraj - 15 listopada. Moneta różni się od standardowej "piątki". Czym dokładnie?

Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu monetę o nominale 5 zł : Centralny Okręg Przemysłowy z serii „Odkryj Polskę”. Awers monety zaprojektowany został przez Dobrochnę Surajewską, natomiast autorem rewersu jest Grzegorz Pfeifer. Na rewersie możemy zobaczyć następujące motywy:

  • wizerunek budynku - siedzibę dyrekcji naczelnej Zakładów Południowych (pierwotna nazwa Huty Stalowa Wola) - zaprojektowany w stylu art déco;
  • szedowy dach hali produkcyjnej Zakładów Tele- i Radiotechnicznych w Poniatowej;
  • kominy fabryczne oraz motyw graficzny zaczerpnięty z klatki schodowej bloku na osiedlu mieszkaniowym pracowników PZL w Mielcu, również inwestycji copowskiej.
Rocznicowych "piątek" trafi do obiegu 1,2 mln sztuk i bardzo możliwe, że trafimy na nią podczas zakupów.

Ranty w polskich monetach, czym się różnią i do czego służą?

Czy kiedykolwiek zwróciliście uwagę, że ranty na polskich monetach różnią się od siebie? Jakim celom służą?

Polskie monety zostały zaprojektowane w taki sposób, by ułatwić życie osobom niedowidzącym lub niewidomym. Pięciozłotówka jest cała ząbkowana, dwuzłotówka cała gładka, a złotówka na przemian gładka i ząbkowana. Dotychczas jest to najprostsze i najlepsze rozwiązanie, gdyż poznanie wartości gotówki innymi zmysłami byłoby bardzo trudne. W podobny sposób osoby niewidome rozpoznają banknoty, na których również znajdziemy różnego rodzaju znaczki i wypustki. Jeżeli chodzi o wypłacanie pieniędzy z bankomatu, to na każdej klawiaturze na przycisku z numerem 5 odnajdziemy wypustkę, która ułatwia niewidomym wprowadzenie kodu PIN.

Polskie banknoty z okresu PRL

Od dziś zaczniemy nieco wspomnień i nieco historii. Spróbujemy w kolejnych artykułach przypomnieć sobie pieniądze, którymi kiedyś płaciliśmy!

"Wielcy Polacy" (według uznania Komitetu Centralnego PZPR) to seria banknotów, która obowiązywała w Polsce w latach 1974-1995. Kto i na jakich nominałach widniał w pierwszej serii? Przypomnijmy:

50 zł - Karol Świerczewski
100 zł - Ludwik Waryński
200 zł - Jarosław Dąbrowski
500 zł - Tadeusz Kościuszko
1000 zł - Mikołaj Kopernik
2000 zł - Mieszko I oraz Bolesław Chrobry
5000 zł - Fryderyk Chopin

Postępująca inflacja spowodowała, że do obiegu wkrótce wprowadzone zostały kolejne banknoty:

10000 zł - Stanisław Wyspiański
20000 zł - Maria Skłodowska-Curie
100000 zł - Stanisław Moniuszko
200000 zł - bez postaci
500000 zł - Henryk Sienkiewicz
1000000 zł - Władysław Reymont
2000000 - Ignacy Jan Paderewski

Do obiegu ostatecznie nie wszedł planowany banknot o nominale 5000000 z wizerunkiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Autorem banknotów był Andrzej Heidrich, ten sam artysta, który odpowiada za wygląd banknotów, którymi płacimy obecnie


Koniec kart płatniczych coraz bliżej?

Mimo, że Polacy coraz chętniej płacą kartami za swoje zakupy i mają ich w portfelach coraz więcej, to prognozy ekspertów wskazują na to, że karty płatnicze wkrótce znikną. Jak wobec tego będziemy dokonywać transakcji i co wyprze "plastikowy pieniądz"?

Z badania przeprowadzonego w ramach kampanii społecznej "Warto Bezgotówkowo", wynika że zaledwie 31% Polaków preferuje płatność gotówką! Natomiast 56% naszych rodaków woli płacić kartą lub smartfonem. Statystyki pokazują, że w naszych portfelach jest obecnie ponad 37,76 mln kart płatniczych! Coraz większą popularnością cieszą się też transakcje zbliżeniowe. Coraz więcej banków umożliwia swoim klientom dokonywanie płatności przy pomocy smartfona. W smartfonie bowiem już wkrótce będziemy mieli nie tylko karty płatnicze, ale też m.in. dowód osobisty! Końcem października bieżącego roku Ministerstwo Cyfryzacji zaprezentowało aplikację mobilną "mObywatel", która w przyszłości będzie zawierała wszystkie nasze dokumenty! Wracając jednak do meritum - coraz częściej dokonujemy płatności za pośrednictwem smartfonów i to właśnie one wyprą karty płatnicze. 

Tajemnice polskich banknotów - 200 zł

Z racji tego, że o banknocie o nominale 500 zł pisaliśmy już jakiś czas temu, dziś banknot dwustuzłotowy zakończy nasz cykl o ciekawostkach znajdujących się na polskich banknotach, które obecnie mamy w obiegu. 

Na banknocie dwustuzłotowym widnieje wizerunek Zygmunta I Starego. Sporo ciekawostek odnajdziemy natomiast na odwrocie banknotu. Znajduje się tam bowiem wizerunek orła, pochodzącego z fasady Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Orzeł wpisany został w sześciokątny kartusz herbowy oraz opleciony literą „S”, stanowiącą królewski monogram. Za orłem zobaczymy dziedziniec na Wawelu, przypominający łudząco dziedziniec żywieckiego zamku. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Komorowscy odpowiedzialni za budowę zamku w Żywcu oraz wygląd dziedzińca bardzo często bywali na Wawelu i z pewnością krakowski dziedziniec był dla nich inspiracją, którą przenieśli do naszego miasta. 

Tajemnice polskich banknotów - 100 zł

W dzisiejszym odcinku ciekawostek o pieniądzach spróbujemy przyjrzeć się bliżej banknotowi o nominale 100 zł. 

Banknot stuzłotowy z całą pewnością należy do tych, które chętnie trzymamy w dłoni. Co znajdziemy na walucie z wizerunkiem króla Władysława II Jagiełło? Na awersie zobaczymy oczywiście podobiznę władcy, po którego lewej i prawej stronie umieszczono elementy ornamentyki gotyckiej.
Na awersie uwagę przykuwa przede wszystkim znajdujący się po lewej stronie wizerunek Zamku w Malborku. W centralnej części zobaczymy także tarczę herbową, pochodzącą z nagrobku Władysława Jagiełły, znajdującego się w Katedrze na Wawelu. Ponadto, oprócz twierdzy w Malborku, znajdziemy jeszcze jedno nawiązanie do zakonu Krzyżackiego, z którym zmagał się Jagiełło. Poniżej tarczy z orłem znajduje się hełm i dwa miecze owinięte w krzyżacki płaszcz, co oczywiście jest bezpośrednim nawiązaniem do zwycięstwa w Bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku.

Śnieżka na monecie

Śnieżka i siedem krasnali na jednej monecie? To nie żart! Miłośnicy filmów Disneya mogą mieć takie cudo w swojej kolekcji!

Mennica Nowozelandzka zaprezentowała motyw z jednego z najpopularniejszych filmów animowanych Walta Disneya - "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków". Motyw umieszczono na srebrnej uncjowej monecie wybitej ze srebra próby .999 . Na rewersie monety przedstawiono głównych bohaterów filmu – piękną Królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków: Mędrka, Gburka, Apsika, Wesołka, Śpioszka, Gapcia i Nieśmiałka. Warto podkreślić, że postaci te są kolorowane! W tle zauważyć możemy pozostałych bohaterów, czyli złą Macochę i księcia na koniu. Na awersie umieszczono wizerunek Królowej Elżbiety II, nominał $2 oraz rok wybicia - 2017.
Całość dopełnia piękne czerwone, okrągłe etui, w którym zamknięta jest moneta oraz oryginalny certyfikat autentyczności producenta. 
Nakład numizmatu jest ograniczony do jedynie 10 000 egzemplarzy na cały świat. Jest dostępny w sprzedaży w sklepie internetowym i oddziałach stacjonarnych Goldenmark oraz w Mennicy Wrocławskiej.

Śmierć i monety

W tym wyjątkowym dniu zadumy przedstawimy ciekawostkę związaną z monetami i śmiercią. Okazuje się bowiem, że monety w wielu kulturach były towarzyszami zmarłych w ostatniej podróży.

Starożytni Grecy wierzyli, że zmarłemu należy pod język włożyć jednego obola, który miał być zapłatą dla Charona - bezlitosnego przewoźnika dusz przez mityczną rzekę Styks, aż do Hadesu.
Podobnie postępowali Chińczycy oraz mieszkańcy Indii a także Indonezji. Europejczycy do grobu zmarłych bliskich wkładali kosztowności, które miały być zapłatą w pośmiertnym życiu, aby nieboszczyk nie niepokoił swych bliskich. Moneta była też pewnego rodzaju barierą, która uniemożliwiała powrót duszy do ciała. Mimo, że Chrześcijaństwo starało się walczyć z tymi pogańskimi praktykami, to skutek był mizerny - do dziś sporo ludzi uważa, że włożona do trumny moneta przekona św. Piotra do otwarcia rajskich bram.

Tajemnice żywieckiego zamku - mennica Komorowskiego i fałszywe pieniądze

Żywiecki zamek skrywa wiele tajemnic. Jedną z nich jest mennica, w której Mikołaj Komorowski fałszował monety...

Mikołaj Komorowski znany był z rozrzutności i wystawnego stylu życia. Określany mianem czarnej owcy rodu Komorowskich - Mikołaj - nie tylko był ostatnim właścicielem Żywiecczyzny, ale też w znacznej mierze roztrwonił rodzinny majątek. Pragnąc ratować się i spłacić zadłużenie w zamkowych piwnicach żywieckiej siedziby założył mennicę, w której fałszował monety.
W roku 1612r. Komorowski ukrywał brygadę złotników i ślusarzy. W swoich zeznaniach dystrybutor fałszywych monet Rot wspomniał później, że biciem lewych pieniędzy zajmowało aż dziesięć osób. Ich wytwory przez dekadę - 1611-1621 - zalewały Śląsk i Morawy, bowiem mincerze pracujący dla Mikołaja nie ograniczali się do bicia wyłącznie polskich monet. Oprócz groszy królewskich w piwnicach żywieckiego zamku powstawały też fałszywe monety cieszyńskie. Zeznania w procesie o zaleganie ze spłatą zobowiązań i fałszerstwo pozwalają doprecyzować nominały i rodzaj bitego pieniądza. Z mennicą Komorowskiego łączy się emisję groszy Zygmunta III z lat 1611 i 1613 oraz trójgrajców cieszyńskich z lat 1611 i 1614.
Proceder fałszowania monet nikomu się nie opłacił... Komorowskiemu nie udało się spłacić długów. W 1618r. był zmuszony spieniężyć Łodygowice. W wyniku procesu o fałszerstwo nad resztą jego majątku zawisła groźba konfiskaty. Żeby jej uniknąć Mikołaj sprzedał Żywiec i jego okolice Konstancji Habsburżance. Źle skończył także pochodzący z Czech Rot. Przez swoją działalność został uwięziony, lecz udało mu się zbiec. Przy próbie kontaktu z Komorowskim Rot natknął się na sługę Mikołaja. Wywiązała się między nimi kłótnia, w trakcie której znany z porywczego charakteru Czech poniósł śmierć. Równie źle na pracy dla Komorowskiego wyszli żywieccy mincerze. Gdy niecny czyn się wydał, ich mocodawca postanowił się ich pozbyć i zgładził rzemieślników.
Mimo, że Mikołaj Komorowski dzięki sprytowi i przebiegłości uniknął kary śmierci, która groziła za fałszowanie pieniędzy, to nie udało mu się uniknąć kary boskiej. Jak głosi legenda - strapiony Mikołaj przechadza się co noc po dziedzińcu żywieckiego zamku, potrząsając sakiewką wypełnioną monetami, które doprowadziły do jego zguby.

Tajemnice polskich banknotów - 50 zł

W dzisiejszym odcinku cyklu o tajemnicach polskich banknotów przyjrzymy się pięćdziesięciozłotówce, na której uważni obserwatorzy bez trudu dostrzegą wizerunki dwóch pięknych polskich miast.

Zacznijmy jednak od drobniejszych szczegółów i przodu banknotu. Widnieje tutaj wizerunek Kazimierza III Wielkiego. Po jego prawej stronie znajduje się litera „K” w koronie - królewski monogram, znajdujący się na drzwiach Katedry na Wawelu. Najciekawsze znajdziemy jednak na tylnej części banknotu. W jego centralnej części ujrzeć można królewską pieczęć Kazimierza, pod nią zaś królewskie insygnia – jabłko i berło. Najciekawsze jednak znajdziemy po prawej i lewej stronie wspomnianej pieczęci - są to panoramy Krakowa i Kazimierza, pochodzące z kroniki Liber Chronicarum wydanej pod koniec XV wieku.

Tajemnice polskich banknotów - 20 zł

Ostatnim razem przyglądaliśmy się banknotowi o nominale 10 zł. Dziś pora na kolejny nominał - 20 zł. Ciekawostka, która powinna nas szczególnie zainteresować jest taka, że przy uważnym oglądaniu tego banknotu zobaczymy na nim zabytek, który znajduje się całkiem niedaleko Żywca. Na banknocie 20 zł widzimy pierwszego polskiego króla - Bolesława I Chrobrego. Po lewej stronie władcy zobaczymy romański portal, prawdopodobnie nie nawiązuje on do żadnego konkretnego miejsca, w przeciwieństwie do tego, co zobaczymy po prawej stronie króla. Nad numerem seryjnym banknotu ujrzymy bowiem koronę młodego dębu, pochodzącą z Drzwi Katedry w Gnieźnie. Co ważne, korona ta znajduje się przy scenie wystawienia zwłok św. Wojciecha. 
To, co szczególnie zainteresuje mieszkańców Żywiecczyzny znajduje się jednak na odwrocie banknotu. Oprócz ponownie pojawiającego się motywu Drzwi Gnieźnieńskich z lwem w wijącej się gałęzi, zobaczymy denara z okresu panowania Bolesława Chrobrego. Na denarze umieszczono napis Princes Polonie oraz wyobrażenie ptaka nieznanego gatunku. Wreszcie po lewej stronie monety znajduje się kaplica św. Mikołaja, czyli rotunda z Cieszyna, wybudowana w XI lub XII wieku, będąca zarazem jednym z najstarszych zabytków polskiego budownictwa. 

Tajemnice polskich banknotów - 10 zł

Płacąc nimi na co dzień nie zwracamy uwagi na ukryte na polskich banknotach symbole i alegorie. tymczasem okazuje się, że "wzorki" zamieszczone na środkach płatniczych wcale nie są przypadkowe i stanowią nie tylko zabezpieczenie, ale zawierają także sporo odniesień do historii Polski. Dziś spróbujemy przyjrzeć się banknotowi o nominale 10 zł. Zachęcamy jednocześnie do wyciągnięcia tego banknotu z portfela i przyglądnięcia się mu podczas lektury.  

Zacznijmy od awersu. Na banknocie dziesięciozłotowym znajdziemy wizerunek pierwszego władcy Polski - księcia Mieszka I. Po jego lewej stronie, pod napisem "Narodowy Bank Polski" znajdują się dwie rozety, które pochodzą z odkrytych posadzek w podziemiach Katedry w Gnieźnie. Po prawej stronie władcy, nad numerem seryjnym banknotu znajduje się roślinna ornamentyka, nawiązująca do romańskich naczyń liturgicznych.
Na rewersie zobaczyć możemy podobiznę monety, pochodzącej z początków historii państwa polskiego. W założeniach miał to być denar z okresu panowania księcia Mieszka I. Badacze są jednak zdania, że może to być moneta znacznie późniejsza, wybita za panowania Mieszka II. Warto uważnie przyjrzeć się samemu denarowi, gdyż znajdziemy na nim wizerunek krzyża, umieszczony na półokrągłym przedmiocie, interpretowanym jako wizerunek świątyni lub książęca mitra, czyli nakrycie głowy władcy. Bo bokach denara znajdują się ponadto dwie kolumny romańskie, będące podobizną znajdujących się w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.


Srebrna moneta z wizerunkiem Witolda Pileckiego

W 2018 roku obchodzić będziemy 70. rocznicę śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego. Tymczasem w bieżącym roku ukazała się wyjątkowa moneta o nominale 10 zł, przedstawiająca wizerunek tego niezwykłego człowieka.

Witold Pilecki

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. w rodzinie szlacheckiej (herbu Leliwa), w Ołońcu, w Karelii. Harcerz, w latach 1918– 1921 służył w Wojsku Polskim, żołnierz wojny polsko-bolszewickiej, dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. W niepodległej Polsce zarządzał odzyskanym przez Pileckich majątkiem Sukurcze niedaleko Lidy (dziś Białoruś). Z inicjatywy marszałka Edwarda Śmigłego- -Rydza podjął współpracę z polskim kontrwywiadem, tzw. „dwójką”. Walczył w wojnie obronnej we wrześniu 1939 r., po czym współorganizował jedną z pierwszych antyniemieckich organizacji: Tajną Armię Polską, która weszła w skład Armii Krajowej. Z ramienia TAP poszedł dobrowolnie – 19 września 1940 r. – do obozu koncentracyjnego Auschwitz z misją rozeznania sytuacji na miejscu oraz stworzenia więźniarskiej konspiracji samopomocowej i zbrojnej (Związek Organizacji Wojskowej), która przy pomocy z zewnątrz miała wyzwolić obóz. Po dwóch latach i siedmiu miesiącach, kiedy m.in. jako pierwszy informował świat o niemieckim ludobójstwie, udało mu się uciec z obozu, aby dalej realizować swój plan oswobodzenia więźniów. Misja ochotnika do Auschwitz sprawiła, że został na Zachodzie uznany za jednego z najodważniejszych ludzi okupowanej przez Niemców Europy. W powstaniu warszawskim 1944 r. reduty Witolda (plac Starynkiewicza) Niemcy nigdy nie zdobyli. Po uwolnieniu z oflagu Murnau przekonał gen. Władysława Andersa, że musi wrócić do okupowanej przez Sowietów Polski i utworzyć podległą Polskim Siłom Zbrojnym na Zachodzie konspiracyjną grupę wywiadowczą. Dzięki niej świat dowiadywał się o stopniu podporządkowania kraju Stalinowi. W krytycznym momencie nie skorzystał z możliwości ewakuacji na Zachód, mówiąc: „Ktoś tu musi trwać bez względu na konsekwencje”. Aresztowany w maju 1947 r. przez stalinowską bezpiekę został poddany brutalnemu śledztwu, skazany pod kłamliwymi zarzutami na karę śmierci i 25 maja 1948 r. zamordowany w katowni przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Nie wstawił się za nim ówczesny premier Józef Cyrankiewicz, współwięzień z Auschwitz. Słowa Pileckiego, że przy komunistycznych represjach „Oświęcim to była igraszka” pozwalają nam porównać oba XX-wieczne totalitaryzmy. A prośba do żony, aby kupiła i codziennie czytała dzieciom książkę Tomasza à Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”, jest przesłaniem i testamentem rotmistrza. Miejsca pogrzebania polskiego bohatera do dziś nie udało się odnaleźć (prawdopodobnie jest to dół śmierci na warszawskich Powązkach, tzw. Łączka). Winni jego śmierci – komunistyczne władze, brutalni śledczy, prokuratorzy, sędziowie – nigdy nie ponieśli kary. W 2006 r. Pilecki został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego, a w 2013 r. awansowany do stopnia pułkownika.

Moneta

Moneta z wizerunkiem rotmistrza Witolda Pileckiego została zaprojektowana przez Urszulę Walerzak (rewers) oraz Dobrochnę Surajewską (awers). Rewers przedstawia wizerunki Witolda Pileckiego, orła wojskowego, biało-czerwonej flagi z symbolem Polski Walczącej oraz napis „Zachowali się jak trzeba”, na awersie natomiast ujrzeć można rozerwane kraty więzienne, wizerunek orła - godła Rzeczypospolitej Polskiej, nominał, napis: Rzeczpospolita Polska oraz rok emisji. Moneta została wyemitowana w nakładzie 15 tys. sztuk i można ją kupić w cenie 120 zł w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym Kolekcjoner.

Srebrna moneta z Vaderem


New Zealand Mint wydał wyjątkową monetę, stanowiąca nie lada gratkę dla fanów Gwiezdnych Wojen, jest nią srebrna pięciodolarówka z Darthem Vaderem!

Moneta waży dwie uncje (62,2 g) i została wybita ze srebra próby .999. 
Na rewersie znalazł się jeden z najpopularniejszych bohaterów filmowej sagi - Darth Vader trzymający miecz, wykonany techniką ultra high relief - czyli bardzo głębokim reliefem, nadającym monecie efektu trójwymiarowości oraz blasku.
Na awersie natomiast widnieje wizerunek królowej Elżbiety II, rok wybicia oraz nominał - 5 dolarów.
Moneta zapakowana jest w eleganckie pudełko koloru czarnego z logo Gwiezdnych Wojen, wyścielone czarnym aksamitem. Warto się pospieszyć z zakupem, gdyż nakład monety jest ograniczony i wynosi zaledwie 5000 sztuk. Rarytas ten jest dostępny w sklepie goldenmark.com oraz w oddziałach stacjonarnych Goldenmark, a także Mennicy Wrocławskiej.

Problematyczna pięćsetka

Banknot 500 zł jest największym nominałem w naszym kraju. Do obiegu wpuszczony został w lutym bieżącego roku, od początku wzbudzając wiele kontrowersji, część z nich niestety zaczyna się sprawdzać.

"Pięćsetka" została wprowadzona przez Narodowy Bank Polski w głównej mierze po to, by banki mogły trzymać w nim rezerwy. Choć początkowe problemy, jakie miały z tym banknotem liczarki pieniędzy i bankomaty zostały w przeważającej mierze wyeliminowane, to kłopot nie do rozwiązania leży w wymiarze banknotu - 150 x 75 mm, który jest niestandardowy i wiele z nas może mieć problem, by pieniądz ten włożyć do naszego portfela.
Największym problemem jest jednak to, że sprzedawcy zwyczajnie nie chcą tego banknotu przyjmować! Powodów jest kilka - nie potrafią rozpoznać jego autentyczności lub wydając resztę pozbyliby się z kasy pozostałych nominałów, a często bywa i tak, że niewielkie punkty nie mają takiego utargu w swojej kasie. Zatem, chociaż banknot 500 zł jest bardzo ładny, w końcu został zaprojektowany przez Andrzeja Heidricha, autora pozostałych polskich banknotów, to wzbudza wiele kontrowersji i problemów, podobnie jak w Europie banknot 500 Euro.  

Złota moneta na 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki

14 października w Żywcu obchodzić będziemy święto ulicy Tadeusza Kościuszki, związane z 200. rocznicą śmierci tego wybitnego Polaka. O rocznicy pamiętał też Narodowy Bank Polski, który z tej okazji wydał złotą monetę poświęconą Naczelnikowi.

12 października Narodowy Bank Polski wypuści do obiegu złotą monetę upamiętniającą 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki. Moneta jest wyjątkowa! Rzadko zdarza się bowiem, by emitowane były monety o tak wysokim nominale. Dodatkowo o unikalności monety świadczy jej niski nakład - zaledwie 1500 sztuk. Najnowsza moneta kolekcjonerska została wykonana ze złota próby 900/1000, ma średnicę 2,7, a jej waga wynosi 15,5 grama. Na awersie przedstawiono stylizowane wyobrażenia odznaczenia Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz Kopca Kościuszki w Krakowie, zaś na rewersie zobaczymy portret Tadeusza Kościuszki. Unikalność i szlachetny kruszec sprawiają, że koszt nabycia monety jest stosunkowo wysoki i wynosi 2900 zł.

Najdroższa moneta świata


Jedną z najdroższych monet świata jest „Double Eagle" czyli "Podwójny Orzeł". Kolekcjonerzy są w stanie zapłacić za ten niezwykły okaz 7,5 mln. dolarów! Co sprawia, że moneta ta jest taka wyjątkowa?

Moneta została wybita na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych, w nakładzie 445 500 sztuk. ówczesny prezydent - Theodore Roosevelt, chciał dać Amerykanom monetę godną potęgi kraju? Krążek zaprojektował rzeźbiarz Augustus Saint-Gaudens. Na awersie monety znalazła się rzymska bogini wolności - Liberas, ze swoim atrybutem - gałązką oliwną (symbol zwycięstwa) oraz pochodnią (symbol nieśmiertelności i szczęścia). Na rewersie monety znalazł się orzeł szybujący na tle zachodzącego słońca. Do dzisiejszych czasów przetrwało zaledwie 13 sztuk tej pięknej monety. Dlaczego?
W latach 30-tych XX wieku w Stanach Zjednoczonych nastąpił Wielki Kryzys. Następca Roosevelta - Franklin Roosevelt wydał dekret zabraniający obywatelom gromadzenia złotych monet i nakazał ich wymianę na walutę papierową. Doprowadziło to do tego, że złote monety przestały być prawnym środkiem płatniczym w USA. Zaprzestano więc produkcji złotych krążków, zaś wszystkie zmagazynowane zapasy z mennicy przetopiono, czym zamierzano zapobiec rozwojowi kryzysu i w efekcie doprowadziło do ustabilizowania gospodarki. Pierwotnie sądzono, że przetrwały dwa "Podwójne Orły",zachowane jako eksponaty, jednak z czasem okazało się, że monet jest więcej. Do dziś historia „Double Eagle" nie jest w pełni wyjaśniona i w dużej mierze stanowi tajemnicę. 

Dlaczego kiedyś... gryziono monety?


Oglądając filmy historyczne często możemy zobaczyć scenę, podczas której handlarz sprzedający towar po otrzymaniu monety zarzyna ją nadgryzać. Taki sprawdzian monet był przed wiekami jednym z najpopularniejszych i określa się go "zębnym sprawdzianem".

Przed wiekami w obiegu znajdowało się wiele rodzajów monet. Kraje, miasta a nawet prywatne osoby emitowały swoje waluty. Kupcy przyjmujący monetę jako zapłatę za swój towar, aby uchronić się przed fałszerstwem oraz sprawdzić jakość środka płatniczego poddawali go "próbie zębnej". Należy podkreślić, że monety srebrne i złote nie są wykonane w całości ze szlachetnego kruszcu. Dlatego, by dokładnie określić jakość bilonu podaje się jakiej jest próby. Dokładnie chodzi o to, że obliczany jest stosunek zawartości czystego metalu do wagi całego stopu. Proporcje te ulegały na przestrzeni wieków licznym zmianom, często przy tym psując monety. We współczesnej branży jubilerskiej najcenniejsza próba wynosi 0,960, druga 0,750, a trzecia 0,583. W przypadku złotych monet podaje się też ilość karatów. W dawnych czasach poza "próbą zębną" często korzystano także z katalogów opisujących zagraniczne waluty.

Istotną rolę odgrywały wówczas kantory. Ich właściciele zarabiali na drobnych różnicach w zawartości kruszców. Jakość monety poświadczał przede wszystkim stempel i najmniejszym powodzenie miały nieznane monety, w tym waluta polska, która mimo to była często fałszowana.

Jak długo żyją pieniądze?

Czy zastanawialiście się kiedyś nad trwałością polskich banknotów? Ile lat mają pieniądze w naszym portfelu? Przez ile rąk przeszły?

Trwałość banknotów zależna jest od ich nominału. Najszybciej niszczy się dziesięciozłotówka i dwudziestozłotówka, banknoty te w stałym obiegu wytrzymują półtorej roku. Banknot pięćdziesięciu złotowy zachowuje trwałość przez trzy lata, natomiast stuzłotówka jest w stanie przetrwać półtorej roku, zaś banknot o nominale 200 zł może być używany przez 12 lat! Najtrwalsze są banknoty o nominale 500 zł, gdyż posługujemy się nimi najrzadziej.
Warto wiedzieć, że w przypadku gdy w naszej portmonetce znajdzie się zużyty banknot, możemy go wymienić na równowartość całego banknotu o tym samym nominale w dowolnym banku na terenie całej Polski. Pamiętać jednak należy, że pieniądz powinien mieć 45% powierzchni w jednym kawałku, a jego nominał musi być rozpoznawalny. W przypadku, gdy banknot jest uszkodzony w ponad 75% w zamian otrzymamy połowę jego wartości nominalnej.
Rozwiązaniem problemu szybkiego zużywania banknotów jest produkowanie ich z polimeru. Dotychczas w Polsce wydano jeden taki banknot, co ważne kolekcjonerski. W 2014 roku wydano dwudziestozłotówkę z wizerunkiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Upamiętniała ona setną rocznicę utworzenia Legionów Polskich.

 

 

Tajemnice "groszówki"

1 grosz to najmniejszy nominał polskiej waluty. Na przestrzeni lat "groszówka" była nawet banknotem! Myślano też o tym, by zlikwidować tę monetę. Powód był prozaiczny - koszty jej produkcji przewyższały nominał. Ostatecznie jednak znaleziono rozwiązanie, które może zaskakiwać!

W latach 1924-25 wydano banknot o nominale jednego grosza. Dokładniej był on tzw. biletem zdawkowym, co oznacza, że zastępował monetę o określonym nominale i funkcjonował do momentu wprowadzenia monety. Obok papierowej jednogroszówki w dwudziestoleciu międzywojennym istniały również banknoty o nominałach 5, 10 i 20 groszy. 
Po roku 2010 poważnie zastanawiano się nad wycofaniem monety jednogroszowej z obiegu, gdyż koszty wybicia znacząco przekraczały jej wartość. W 2013 roku Narodowy Bank Polski zdecydował się na wybijanie popularnych "miedziaków" (1, 2 i 5 groszówek) w... Wielkiej Brytanii, co pozwoliło na oszczędności rzędu 50 mln. zł! Co ciekawe, wśród numizmatyków "groszówki' z królewskiej mennicy są bardzo poszukiwane i nienaruszonym stanie skupowane są w cenie 1 zł! Charakteryzują się mniejszym orzełkiem na rewersie, motywem graficznym w dolnej części i rokiem wybicia 2014.
W 2017 roku produkcja "groszówek" powróciła jednak nad Wisłę. 

Kiedy pojawiły się pierwsze polskie banknoty?


Pierwsze polskie banknoty, nie były... banknotami i pojawiły się stosunkowo późno.

To, co dziś określilibyśmy banknotem o nominale Złoty, dawniej nazywane było biletem skarbowym. Pieniądze pojawiły się 8 czerwca 1794 roku i były emitowane przez Dyrekcję Biletów Skarbowych oraz drukowane w Warszawie. Występowały one w nominałach: 5, 10, 25, 100, 500, 1000. Niestety ta waluta nie przyjęła się i wycofano ją z obiegu już 6 listopada tego samego roku.

Niewiele brakło a polską walutą byłby... Lech!

Po I wojnie światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości w roku 1918, jednym z największych problemów młodego państwa był brak własnej waluty. 5 lutego 1919 r. naczelnik państwa - Józef Piłsudski wydał dekret, wedle którego waluta odrodzonej Polski miała nazywać się Lech.

Podczas debaty o nazwie waluty państwa, które odzyskało niepodległość po 120 latach niewoli, padało sporo różnych propozycji, m.in. Pol, który miał nawiązywać do nazwy kraju, będąc jednocześnie analogią do francuskiego franka, Piast - na cześć pierwszej polskiej dynastii królewskiej i wreszcie Lech, nawiązujący do legendy o Lechu, Czechu i Rusie, a także waluta Kościuszko.
dekret wydany przez Piłsudskiego wzbudził jednak protesty, co doprowadziło do tego, że waluta Lech istniała tylko na podpisanym przez naczelnika dokumencie. Po dwudziestu trzech dniach, ood koniec lutego 1919 r. Sejm przegłosował ustawę, wedle której nazwą nowej waluty miał być "złoty". 
Wymiana marki polskiej na złotego rozpoczęła się jednak dopiero 28 kwietnia 1924 roku, po reformach ministra Władysława Grabskiego.



Ile wydają i jak zarabiają polscy studenci?

Jeśli chodzi o edukację na uczelniach wyższych, to Polska zalicza się do ścisłej europejskiej czołówki. Z danych opublikowanych przez Komisję Europejską - w Polsce jest ponad 1 mln 405 tys. studentów. W tym rankingu wyprzedzają nas jedynie  Niemcy - 2 mln 566 tys., Francja - 2 mln 286 tys. oraz Włochy 1 mln 837 tys. 

Polscy studenci na szarym końcu

Związek Banków Polskich obliczył, że polscy studenci wydają miesięcznie około 1600 zł. czyli około 371,78 euro. To bardzo niewiele na europejskim tle. Porównajmy, zaczynając od najbardziej "rozrzutnych" Szwedów, którzy miesięcznie wydają około 1312 euro. Zaraz za nimi również klasyfikują się Skandynawowie, konkretnie Duńczycy, którzy na swoje utrzymanie przeznaczają ponad 1222 euro. Jak wylicza portal eurostudent.eu - studencki rachunek powyżej tysiąca euro mają także Holendrzy - 1118 euro oraz Finowie - 1091 euro. Najmniejsze koszty ponoszą, poza Polakami, żacy z Serbii, wydający około 288 euro i Rumunii, których koszty utrzymania to statystycznie 184 euro.

Co jest najdroższe?

Najwięcej pieniędzy ze studenckiego budżetu przeznaczanych jest na wynajem mieszkania. W naszym kraju na ten cel żak wydaje 36% budżetu. To, podobnie jak wydatki, niewiele na europejskim tle. Przykładowo Francuzi wydają na akademik blisko 54%. Najmniej na lokum wydają natomiast Chorwaci - ponad 20%. Nic zatem dziwnego, że spora część studentów decyduje się na mieszkanie z rodzicami,by w ten sposób zaoszczędzić. W Polsce 41% osób studiuje mieszkając z rodzicami. Wyprzedają nas jedynie Włosi, gdzie 3 na 4 studentów pozostaje w czasie studiów w domowych pieleszach. Na wynajem stancji najchętniej zaś decydują się Skandynawowie, gdzie np. w Finlandii z rodzicami mieszka zaledwie 4% studentów.
Pozostałe koszty magistrantów to opłaty za studia, jedzenie, transport oraz rozrywka.

Jak zarabiają studenci?

Źródłem utrzymania studentów są rodzice, stypendia oraz praca zarobkowa - często dorywcza. Dodajmy, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w 2016 roku przeznaczyło w ubiegłym roku na pomoc materialną dla żaków ponad 1 mld 633 mln złotych. Coraz częściej korzystają oni również z kredytów,jednak jak pokazują statystyki, nie są one zaciągane zbyt roztropnie i przeznaczane są głownie na cele konsumpcyjne, a nie np. zakup mieszkania.

Żywiecka moneta - 4 krajcary

Czy wiecie, że w wcale nie tak dawno temu, bo w 2009 ukazała się moneta związana z Żywcem? 

4 krajcary żywieckie to mosiężny dukat wyemitowany przez Urząd Miejski w Żywcu i Mennicę Polską w lipcu 2009 roku. Zaprojektował go Witold Nazarkiewicz. Wyemitowano 20 tys. sztuk. Ich średnica mierzy 27 mm. Na rewersie znajduje się herb Żywca, natomiast na awersie widnieją postacie w strojach mieszczańskich oraz nazwa nominału. Ciekawostką jest to, że ukazała się również limitowane seria 40 krajcarów żywieckich w ilości 500 sztuk, wybitych w srebrze. Monety miały zarówno awers i rewers identyczny jak odpowiednik mosiężny, ale ich średnica wynosiła 32 mm.
Obecnie numizmaty te mają wartość kolekcjonerską a ich opisy zamieszczone są w krajowych i międzynarodowych katalogach numizmatycznych. 
Nazwa krajcar odnosi się do tak zwanych monet zdawkowych, które od XVI wieku funkcjonowały na ziemiach należących do Habsburgów. Termin "Krajcar" pochodzi od niemieckiego słowa „kreuzer”, czyli „krzyż”. 

W żywieckiej papierni drukowano pieniądze

Dziś ciekawostka historyczna z naszego "podwórka". Powiemy sobie coś na temat bonów, które drukowano w żywieckich zakładach papierniczych "Solali".

Czy wiecie, że w Żywcu w latach 1919, 1922-1924 emitowane były bony? Emitentem była Żywiecka Fabryka Papieru. O ile w roku 1919 wyemitowała ona bony o wartości 50 halerzy, 1 i 2 korony, to już w latach następnych nominalna wartość obliczana była w markach i tak wprowadzono w obieg na terenie zakładów: 10, 50 i 100 marek (w roku 1922), następnie: 10 tys., 20 tys., 50 tys. oraz 100 tys. i 500 tys. tym razem marek polskich. Najwyższym wyemitowanym nominałem było 1 mln. marek polskich.

Emisje marek polskich spotkać można z dwoma datami 15. IX. 1923 oraz 30. IV. 1924. Ciekawym jest również fakt, że dwie pierwsze emisje zaliczane są według katalogów do kategorii bonów natomiast dwie ostatnie zaliczane są do kategorii czeków. Wszystkie opisane emisje noszą podpis inż. Ignacego Seroga czyli właściciela fabryki. Takie zabiegi stosowane były powszechnie w okresie kryzysu lub inflacji emitentami papierów wartościowych były nie tylko zakłady, lecz także np. organizacje lub miasta. Ich celem było zabezpieczenie pracowników przed wpływami owych mechanizmów. Oczywiście takie działanie nie było całkiem bezinteresowne, bowiem najczęściej pracownicy realizować mogli owe „banknoty” w kantynie lub sklepie zakładowym – dla którego stanowili oni niemałą grupę pewnych klientów.

Autor: Wojciech Mirocha
Zdjęcie ze zbiorów Wojciecha Mirochy i Zdzisława Bindy


Srebrna moneta na 100-lecie objawień fatimskich

15 września 2017 Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu monetę kolekcjonerską "100-lecie objawień fatimskich".

Moneta ma nominał 10 zł. Owalnym kształtem zdecydowanie różni się od innych okolicznościowych monet NBP. Wybita została w ograniczonym nakładzie 25.000 sztuk, w srebrze próby .925 i ma masę 10 g.  
Pieniądz zamknięty jest w tradycyjnym, eleganckim etui z logo Narodowego Banku Polskiego. Na rewersie monety przedstawiono wizerunki: korony wieńczącej figurę Matki Bożej Fatimskiej oraz lilii - symbolu czystości, niewinności i dziewictwa. Awers natomiast prezentuje wizerunki trójki dzieci, którym ukazała się Matka Boża: św. Hiacynty i Franciszka Marto oraz Łucji dos Santos.

Przypomnijmy w tym miejscu pokrótce kilka ważnych informacji o objawieniach fatimskich. Miały one miejsce w okresie od 13 maja do 13 października 1917 r. Wówczas Matka Boża objawiła się sześc razy, czego świadkami było troje 7-letnich i 9-letnich dzieci: Hiacynta i Franciszek Marto oraz Łucja dos Santos. Z objawieniami fatimskimi związane są trzy tajemnice fatimskie. Pierwsza ukazuje wizję piekła, do którego trafią grzesznicy. Druga przepowiedziała tragedię II wojny światowej, prześladowania kościoła oraz znieważenie papieża. Trzecia natomiast mówi o białym kapłanie ginącym od kul z broni palnej.
Hiacynta i Franciszek zostali beatyfikowani w 2000 r. przez Jana Pawła II i kanonizowani w 2017 r. przez papieża Franciszka. 13 lutego 2017 r. zakończył się proces beatyfikacyjny Łucji dos Santos, a dokumenty zostały skierowane do Watykanu.

Dlaczego dolary są zielone?

Dlaczego dolary są zielone i dlaczego oznacza się je symbolem $? Dziś poszukamy odpowiedzi na to pytanie!

Zielone

Określenie dolara mianem "zielonego" stało się współcześnie tak popularne, że niewielu z nas zastanawia się nad tym, dlaczego ta waluta ma właśnie ten kolor! Aby się tego dowiedzieć musimy sięgnąć do historii. 

Ze względu na intensywny zielony kolor rewersu najstarsze dolarowe banknoty określane mianem Demand Notes, nazywane były "greenbacks", co w tłumaczeniu na język polski oznacza "zielony tył". Prawdopodobnie zielony kolor umieszczono na banknotach aby zabezpieczyć je przed fałszerstwami poprzez robienie zdjęć i rozprowadzanie tych zdjęć jako fałszywych pieniędzy. Przypomnijmy w tym miejscu, że pierwsze aparaty fotograficzne wykonywały zdjęcia czarno-białe, zatem niemożliwe byłoby użycie zdjęć zielonych banknotów jako podróbek.
W 1929 roku zmieniła się wielkość banknotów, jednak kontynuowano druk banknotów w kolorze zielonym. Jednym z powodów było to, że drukarnia posiadała spore zapasy zmagazynowanego pigmentu, inną kwestią było to, że starano się utrzymać jednolitość wyglądu waluty. Dodatkowymi walorami zieleni był aspekt pragmatyczny - kolor ten był stosunkowo wytrzymały na wszelkiego rodzaju procesy fizyko-chemiczne procesy, a także aspekt psychologiczny - zieleń była pozytywnie identyfikowana z silnym oraz stabilnym rządem.

Symbol $

Pozornie większą zagadkę od koloru dolarów, stanowi symbol, którym są określane, czyli charakterystyczne $. Podobnie jak w wielu przypadkach i tutaj mamy do czynienia z przypadkiem. Najprawdopodobniej symbol ten jest wynikiem ewolucji, która dokonywała się niezależnie w różnych miejscach - Hiszpanii lub Meksyku dla oznaczenia P (pesos), piastrów lub "piece of eight" - hiszpańskiego dolara. Wówczas literę S zaczęto nadpisywać na literze P, dając tym samym symbol zbliżony do $. W tym miejscu warto też zaznaczyć, że dolar hiszpański był oficjalną monetą płatniczą w ówczesnej Ameryce, stanowiącej bazę do powstania dolara amerykańskiego w 1857 roku. Innym wyjaśnieniem symbolu jest awers hiszpańskiego dolara - kolumny i okalających jej pasów.

Pierwszy bankomat na Świecie, w Polsce i w Żywcu!

W celu pobrania pieniędzy najczęściej korzystamy z bankomatu. Okazuje się, że wynalazek ten swoją historią sięga lat 30. XX wieku!

Bankomat zawdzięcza swoje powstanie amerykańskiemu wynalazcy Lutherowi G. Simjianowi, który stworzył go w 1939 roku. Pierwszy bankomat był nie tylko atrakcją turystyczną, ale także służył prężnie działającej w tamtym okresie mafii, co przyczyniło się do jego rychłej likwidacji. Na dobre bankomat zagościł w miastach w roku 1967. Wówczas Shepherd-Barron skonstruował urządzenie dla banku w Londynie, którego zasada działania była zainspirowana... automatem z gumami do żucia.
W Polsce pierwszy bankomat pojawił się dwadzieścia lat później w roku 1987. Był zainstalowany w III oddziale Banku Polska Kasa Opieki SA w Warszawie przy ulicy Tadeusza Czackiego.
W Żywcu z kolei pierwszy bankomat pojawił się 10 lat po pierwszym bankomacie w Polsce. Dokładnie 2 stycznia 1997 roku w Oddziale Banku Przemysłowo-Handlowego S.A w Żywcu przy ulicy Kościuszki 46.
O wydarzeniu tym informowała Gazeta Żywiecka z lutego 1997: "Jest to nowoczesne urządzenie, pierwsze tego typu na Żywiecczyźnie. Klienci posiadający rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy w Banku BPH S.A mogą w bardzo wygodny sposób dokonywać wypłat gotówki w bankomacie przy użyciu karty bankomatowej BPH-SEZAM. Bankomat jest czynny całą dobę, również w niedzielę i święta, a przy tym bardzo łatwy w obsłudze: aby dokonać wypłaty wystarczy włożyć kartę do bankomatu, wprowadzić klawiaturą swój indywidualny kod PIN (nie wolno go nikomu ujawniać!), podać kwotę wypłaty i już można odebrać pieniądze"

Dziś nie wyobrażamy sobie bez nich życia bankomaty i są tak powszechne, że można je spotkać nawet… na Antarktydzie.

Banknot z Robertem Lewandowskim, bawełniane pieniądze oraz waluta nieboszczyków

Pierwsze pieniądze papierowe wydano w Szwecji w 1661 roku. W kolejnych europejskich państwach banknoty pojawiały się kolejno: 1694 r. - Anglia, Szkocja; 1695 r. - Norwegia; 1716 r. - Francja; 1746 r. - Włochy; 1766 r. - Niemcy; 1794 r. - Polska.
Przez wieki banknoty zmieniały swoje nazwy, wygląd i rozmiary. Temat ten jest niezwykle szeroki, zatem my postaramy się przybliżyć najciekawsze informacje związane z tego rodzaju środkiem płatniczym.

Rozmiar ma znaczenie
O tym, że rozmiar ma znaczenie nie trzeba nikogo przekonywać. I tak największym banknotem na świecie jest filipińskie 100 000 peso. Pieniądz ten ma wymiary 35,56 na 21,59 cm. Najmniejszym banknotem na świecie jest natomiast rumuńskie 10 banów, będące jednocześnie najniższym nominałem w tym kraju, rozmiar banknotu to 27 x 38 milimetrów, a więc mniej więcej tyle, co znaczek pocztowy.

Banknoty z bawełny
Na pytanie z czego produkuje się banknoty zapewne pierwszą odpowiedzią, jaka nam się nasunie będzie papier. Owszem ten środek płatniczy często wykonywany jest z tego materiału, jednak banknoty są również wykonywane z takich materiałów jak bawełna, z której w 75% wykonany jest dolar, a także z plastiku. To ostatnie tworzywo jest coraz powszechniej stosowane w produkcji pieniędzy, gdyż jest dużo trwalsze od papieru.

Śmiertelne banknoty
Z lekcji historii o starożytności zapewne pamiętamy, że Grecy wkładali do ust zmarłego monetę (Obola), którym nieboszczyk miał opłacić swoją podróż przez rzekę Styks. Tymczasem w Chinach drukowany jest tzw. „piekielny banknot”. Pieniądze te powstają tylko w celach obrzędowych. Taka waluta wkładana jest do grobu zmarłego, by ten mógł odkupić swoją duszę w piekle lub są spalane podczas ceremonii pogrzebowej.

Gol fałszerza
Końcem sierpnia bieżącego roku w jednej z podpoznańskich miejscowości w małym sklepie jeden z fałszerzy zapłacił za swoje zakupy banknotem stuzłotowym, na którym zamiast podobizny króla Władysława II Jagiełły widniała podobizna króla… strzelców – Roberta Lewandowskiego. Sklepikarz zorientował się co ma w kasie dopiero przy podliczaniu utargu.

Źródło zdjęcia: epoznan.pl

 

Jak świnka stała się symbolem oszczędzania?

Dlaczego świnia - zwierze kojarzone z brudem i niechlujstwem, została symbolem oszczędzania? Okazuje się, że zwierze to dostąpiło tego zaszczytu dzięki przekształceniom języka oraz pomysłowości pewnego garncarza.

Kto z nas nie miał w dzieciństwie popularnej świnki na oszczędności, która uczyła nas systematyczności, konsekwencji oraz obrazowała przysłowie "ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka"? Mimo, że obecnie miejsce świnek zajmują coraz częściej konta bankowe, to nadal pozostaje ona symbolem często wykorzystywanym w m.in. reklamach banków.
Jak więc doszło do tego, że zwierzątko uwielbiające taplanie się w błocie stało się symbolem oszczędzania? Chcąc poznać tę historię musimy cofnąć się do czasów średniowiecza, kiedy o bankach jeszcze nie słyszano, a pieniądze stawały się powszechnym środkiem płatniczym. Ludzie oszczędzając zarobione pieniądze chowali je do glinianych słojów, służących także do magazynowania np. żywności. Naczynia te określane były mianem "pygg", pochodzącym z języka staroangielskiego. Język ewoluował, dialekty się zmieniały i również to słowo nie uniknęło przemian. I w ten sposób słoiki określane w wymowie słowem pug, zmieniły się w słowo przypominające pig (w języku angielskim - świnia). Ponadto ewolucję przeszła także wymowa słowa "picga" (w staroangielskim – świnia), zbliżając się do współczesnego brzmienia "pigge" - oznaczającego w angielskim świnkę. Słowa określające gliniany słój oraz świnkę zaczęły brzmieć niemal identycznie. 
W XIX wieku, kiedy kwitł przemysł, a pomysłowość stawała się przepustką do sukcesu, pewien brytyjski garncarz wykorzystując grę słów i podobieństwo przedmiotów, wypalił z gliny... świnkę-skarbonkę. Pierwsze świnki miały jednak tylko otwór na grzbiecie i wydobycie z niej oszczędności oznaczało również wydobycie życia ze świnki...
Okazuje się jednak, że angielskie skarbonki w kształcie świnki wcale nie są czymś nowatorskim! Na wyspie Jawa odnaleziona została skarbonka w kształcie świnki, a dokładnie pewnej odmiany dzika, licząca sobie 650 lat! Sięgając głębiej w dzieje odnajdziemy zapisy o glinianych domowych bankach z drugiego stulecia p.n.e., z których korzystali mieszkańcy greckiej kolonii na terenie Azji Mniejszej.
Może zatem świnka kryje w sobie jakis głębszy symbol?

Rocznicowa "Piątka" dla każdego Polaka!

W przyszłym roku obchodzić będziemy setną rocznice odzyskania przez Polskę niepodległości. W związku z tą ważną dla Polaków rocznicą w maju 2018 roku Narodowy Bank Polski wyemituje monetę pięciozłotową z napisem 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Co ważne, moneta zostanie wydana w nakładzie 38 424 000, zatem teoretycznie każda Polka i każdy Polak będzie mógł taką monetę posiadać, gdyż według danych liczba ludności w naszym kraju wynosi około 38 mln 433 tys.
Bilon będzie wybity z miedzioniklu (pierścień) oraz brązalu (rdzeń). Wymiary to Ø 24,00; rdzeń Ø 16,00, zaś waga 6,54 gram.
Tym samym NBP kontynuuje serię pieniędzy kolekcjonerskich, wydawanych w związku z obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez naszą ojczyznę, rozpoczętą w 2015 roku. Pieniądze poświęcone temu wydarzeniu przedstawiają m.in. ważne dla historii naszego narodu postacie, takie jak np. Józef Piłsudski, Tadeusz Kościuszko, czy Jan Paweł II.
Przypomnieć warto również, że pierwsza moneta okolicznościowa, wyemitowana przez NBP była poświęcona 1000-leciu powstania państwa polskiego w 1966 roku.

Złotówka się umacnia!

Agencja Moody's optymistycznie prognozuje Polsce i obowiązującej w naszym kraju walucie!

W ostatnich dniach polski złoty umacnia swoją pozycję! Działania Korei Północnej, czyli kolejne próby jądrowe i związane z nimi obawy inwestorów w połączeniu z dobrymi ocenami kondycji naszej gospodarki sprawiają, że nasza waluta staje się coraz mocniejsza. Ostatnie dni przyniosły umocnienie pozycji japońskiego jena, franka szwajcarskiego i polskiej złotówki.Umocnienie naszego pieniądza wynika w dużej mierze z zaskakującej podwyżki prognoz wzrostu gospodarczego dla naszego kraju - agencja Moody's podniosła szacunki na ten rok z 3,2 do aż 4,3 proc! Zdania specjalistów w tym względzie są podzielone, co jednak nie zmienia faktu, że inwestorzy mają powody do zadowolenia, a przede wszystkim pojawia się szansa na podwyżkę ratingu wiarygodności kredytowej Polski, co w dalszej perspektywie przełożyłoby się na m.in. na obniżenie kosztu obsługi zadłużenia.

Niewątpliwie jest to dobra wróżba dla polskiej gospodarki.

Banknot z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej już w obiegu!

W bieżącym roku obchodziliśmy 300-lecie koronacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W związku z tą rocznicą w drugiej połowie sierpnia Narodowy Bank Polski wypuścił banknot, który upamiętnia to ważne dla Polaków wydarzenie. 

Banknot ma nominał 20 zł i jest banknotem kolekcjonerskim. Do obiegu trafił 21 sierpnia. Łącznie ma być wydrukowane 55 tys. sztuk, natomiast koszt zakupu kolekcjonerskiej dwudziestozłotówki to 60 zł. Banknot zaprojektowany jest przez Justynę Kopecką i jest dziewiątym kolekcjonerskim banknotem wyemitowanym przez NBP oraz drugim, który podejmuje tematykę jasnogórską. Przypomnijmy, że pierwszy wydano 16 października 2006 roku i upamiętniał Jana Pawła II.

Jak informuje wydawca banknotu - Narodowy Bank Polski - 

Na przedniej stronie banknotu zostały ukazane korony ofiarowane przez papieża Klemensa XI (skradzione w 1909 roku). Pod koroną Dzieciątka na tle stylizowanych lilii andegaweńskich znajduje się monogram maryjny jako jedno z zabezpieczeń banknotu, tzw. recto-verso. Po prawej stronie widnieją stylizowane motywy wici roślinnej z barokowej ramy Cudownego Obrazu. Znakiem wodnym jest herb pauliński przedstawiający kruka z bochenkiem chleba w dziobie oraz dwa lwy wspierające się o pień palmy. W górnym lewym rogu umieszczono motyw roślinny z antepedium ołtarza w kaplicy Matki Bożej, wykonanego z okazji koronacji.

Na odwrotnej stronie banknotu widzimy rycinę wydaną w Rzymie w 1717 roku, przedstawiającą koronację Cudownego Obrazu Matki Bożej – iluminację sanktuarium i widok na ołtarz koronacyjny. Po lewej stronie widnieje plan klasztoru jasnogórskiego z obwarowaniem fortecznym, a poniżej lilia andegaweńska. Po prawej stronie znajduje się motyw roślinny z ramy Obrazu i znak wodny – herb paulinów.

Warto podkreślić, że Matka Boża Jasnogórska ma szczególne status dla Polaków niezmiennie od wieków. Również dla mieszkańców Żywca, którzy do Czarnej Madonny pielgrzymują od roku 1611, zaś tegoroczna wizyta mieszkańców naszego miasta u Maryi była 406.

Ta strona używa plików cookies, zapisywanych i odczytywanych z Twojego urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Wszystkie szczegóły na ten temat znajdziesz w naszej Polityce Prywatności